Walczak: Urzędy skarbowe nie będą formacją policyjną

Ten tekst przeczytasz w 8 minut
22 czerwca 2017, 19:08
Podatki
Podatki/DGP
Piotr Walczak: Osoby, które zajmowały się wymuszeniami czy narkotykami, są dziś łapane na oszustwach i wyłudzeniach podatkowych. Często są obsługiwane przez najlepsze kancelarie doradztwa podatkowego.

Pracujemy nad tym. Wytyczne muszą być realistyczne, dlatego to wymaga czasu. Z jednej strony muszą zabezpieczać interesy uczciwych podatników, a z drugiej mają być skuteczną walką z przestępczością ekonomiczną oraz optymalizacją podatkową. Sądzę, że nowa metodyka działania urzędów celno-skarbowych zostanie wdrożona jeszcze latem. Podkreślam, że chcemy zmienić filozofię działania organów, gdzie kontrola jest jedynie jednym z elementów uszczelniania systemu podatkowego. Zwracam uwagę, że już dzisiaj urzędy celno-skarbowe zmieniły filozofię działania. Obok kontroli w sprawach, gdzie jest duże prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa, stosowane są inne narzędzia, np. postępowania przygotowawcze z kodeksu karnego skarbowego lub kodeksu karnego. Dlatego nowa metodologia jedynie doprecyzuje dzisiejszą praktykę.

Wcześniej funkcjonowały trzy rodzaje kontroli: najbardziej łagodna, czyli czynności sprawdzające; kontrola podatkowa realizowana przez urzędy skarbowe i celne; wreszcie kontrola skarbowa realizowana przez UKS. Powstanie KAS uprościło ten system. Było wiele jednostek kontrolnych i zdarzało się, że US, UC czy UKS przychodziły do tego samego podmiotu na bardzo zbliżone czynności kontrolne. Teraz to niemożliwe. Staramy się też rozdzielić kontrole na dwa podstawowe działania.

W stosunku do uczciwych podatników, gdy nasza analiza pokaże jakieś nieprawidłowości, ale wynikające z błędów czy niewiedzy, będziemy się starali realizować nie kontrolę, lecz czynności sprawdzające. Druga sfera, bardziej „policyjna”, to będzie kontrola celno-skarbowa z dużymi uprawnieniami po stronie kontrolerów. To chcemy jednak zarezerwować dla podmiotów, w których przypadku istnieje podejrzenie popełnienia czynu penalizowanego lub spowodowania poważnej straty dla budżetu państwa, np. przez zastosowanie optymalizacji podatkowej. Dotąd powszechną praktyką było np. „kolekcjonowanie odsetek”. Organ skarbowy wszczynał kontrolę na styku przedawnienia, po kilku latach od danego zdarzenia gospodarczego. Chcemy to zmodyfikować i doprowadzić do jak najszybszego wszczynania kontroli celno-skarbowej, zaraz po stwierdzeniu możliwości wystąpienia nieprawidłowości w ramach prowadzonej analizy ryzyka. Ma ona być też możliwie krótka. Do każdej sprawy podejdziemy indywidualnie z pytaniem: natychmiast przerywać przestępczy proceder czy próbować złapać wszystkich sprawców, ale w ten sposób przez jakiś czas tolerować wyłudzenia. Uważam, że to pierwsze podejście jest lepsze. Jednak każda sprawa musi być rozpatrzona indywidualnie, zgodnie z obowiązującymi przepisami.

>>> Czytaj też: "FT": Po reformach podatkowych Polska ogranicza plany emisji długu

Chociaż wywiad skarbowy jest już formacją historyczną, to nie mogę ujawnić, ile osób liczył. Problemem było to, że wywiad tworzyli pracownicy cywilni, których ograniczał chociażby kodeks pracy i ośmiogodzinny dzień pracy. Operacyjno-rozpoznawcze działanie wymaga innej dyspozycyjności. Te i inne ograniczenia nie pomagały wywiadowi skarbowemu, chociaż odniósł wiele spektakularnych sukcesów. Niewątpliwie nie była to jednak formacja rozbudowana. Dzisiaj to się zmienia i mówimy o dużym wzmocnieniu komórek operacyjno-rozpoznawczych oraz komórek techniki i obserwacji. Podkreślam, że w KAS czynności operacyjno-rozpoznawcze są wykonywane wyłącznie przez funkcjonariuszy, a więc część problemów, z którymi borykał się wywiad skarbowy, zostało rozwiązanych. Dane dotyczące komórek operacyjno-rozpoznawczych i technik obserwacji są niejawne, więc nie będę operował liczbami. Rozwijanie każdej tego typu formacji, podobnie jak to miało miejsce w przypadku Służby Kontrwywiadu Wojskowego czy Centralnego Biura Antykorupcyjnego, ma trudne początki i musi potrwać.

Tak nie możemy do końca powiedzieć. KAS ma bowiem wyraźny podział. Urzędy skarbowe nie będą formacją policyjną, a nawet będą odstępowały od działań represyjnych. Naszym ideałem jest, aby były dla podatnika przyjaznym miejscem, gdzie uzyska pomoc i informacje. Nie chcemy, aby urzędy skarbowe nakładały kary niewspółmierne do przewiny, ale pomogły naprawić błędy. Przeciętny obywatel, mam nadzieję, będzie stykał się z tą przyjazną twarzą KAS. Nawet urzędy celno-skarbowe oraz służba celno-skarbowa nie tylko mają zajmować się zwalczaniem przestępczości.

Wywiad skarbowy był formacją zbyt kameralną, nieprzystosowaną do zwalczania tak masowej przestępczości ekonomicznej, która pojawiała się w naszym kraju. Służba Celna, chociaż była formacją częściowo uzbrojoną, to nie miała pełnych kompetencji operacyjno-rozpoznawczych, a jedynie możliwość niejawnej obserwacji. Efekt synergii, jaki dało nam połączenie tych dwóch służb, doprowadzi do zmiany jakościowej. Przestępcy przechodzą od czynów typowo kryminalnych do przestępstw ekonomicznych. To efekt dużo niższej penalizacji przestępstw ekonomicznych w stosunku do kryminalnych i wyższego zysku. Osoby, które zajmowały się wymuszeniami, rozbojami, porwaniami czy narkotykami, są dzisiaj łapane na oszustwach i wyłudzeniach podatkowych. Niestety, często są obsługiwane przez najlepsze kancelarie prawne czy doradztwa podatkowego. W KAS wzorujemy się na najlepszych światowych wzorcach, przykładowo na Guardia di Finanza, która we Włoszech może pochwalić się dużymi sukcesami w walce z przestępczością ekonomiczną. Jesteśmy też w ścisłej współpracy z innymi służbami. Właśnie kończymy prace nad nowymi porozumieniami z komendantem głównym policji i komendantem głównym Straży Granicznej.

Po powołaniu KAS musimy odnowić wcześniejsze porozumienia, które dzisiaj funkcjonują na mocy przepisów przejściowych. Ta współpraca jest silna i będzie jeszcze silniejsza. Będziemy powoływali grupy robocze do poszczególnych śledztw czy postępowań przygotowawczych, szkolili się razem, wymieniali informacjami. Nie konkurujemy z innymi służbami, a naszych pracowników i funkcjonariuszy nie premiujemy za liczbę wystawionych mandatów czy skuteczność kontroli rozumianą jako potrzebę znalezienia czegoś na podatnika. Dla KAS podstawą jest skuteczne ograniczenie luki podatkowej, a więc umożliwienie uczciwej konkurencji wśród przedsiębiorców.

Mafia we Włoszech wynikała z uwarunkowań historycznych i miała długą tradycję. W Polsce przestępczość ekonomiczna nie ma wielowiekowej tradycji, dlatego to porównanie nie jest właściwe. Ja użyłbym raczej sformułowania „przestępczość zorganizowana”. Faktycznie przestępczością ekonomiczną na dużą skalę, bez względu na jej formę, zajmują się dzisiaj zorganizowane grupy przestępcze, często o charakterze międzynarodowym.

Właśnie powstanie KAS jest tym pomysłem i skupienie uprawnień oraz wiedzy w zintegrowanej strukturze. To jest właśnie powód zmiany koncepcji działania organów podatkowych. Zależy nam na zamknięciu procederu wyłudzania podatku VAT już na samym początku, kiedy nie ma poszkodowanych uczciwych przedsiębiorców i budżetu państwa. Szybkość działania i prewencja są kluczowe. Właśnie dzięki temu osiągnęliśmy sukces w walce z szarą strefą na rynku paliw.

>>> Polecamy: Tracimy miliony na odprawy dla wymienianych prezesów państwowych spółek

Absolutnie nie zgadzam się z takim porównaniem i zarzutami, jakie są pod naszym adresem kierowane. Organy skarbowe mają od dawna pełen dostęp do danych, które spływają w ramach jednolitego pliku kontrolnego, a także możliwość sprawdzania rachunków firm w ramach działań kontrolnych. Główna zmiana polega na tym, że teraz dostęp do pewnych danych będzie szybszy i online, a wcześniej trzeba było się po nie udawać osobiście do podmiotu i jego kontrahentów. Zmiany te poprawią komfort działalności gospodarczej. To jest jedynie rewolucja technologiczna, dla której mamy poparcie wielu branż chcących prowadzić uczciwy biznes. Raportowanie pewnych informacji drogą elektroniczną i tak prędzej czy później miałoby miejsce. My tylko przyspieszamy ten proces. Dobra i szybka analiza to klucz w walce z oszustwami podatkowymi, a tym samym wdrożenie zdrowych zasad konkurencyjności w biznesie. Także zarzut przyznania uprawnień operacyjno-rozpoznawczych KAS jest absurdalny. Poprzednie organy – wywiad skarbowy i częściowo Służba Celna – miały od wielu lat uprawnienia do realizowania tych czynności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj