Fura: Reklamodawcy zyskają na kryzysie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 października 2009, 05:00
Michał Fura
Michał Fura/DGP
Gdy przedsiębiorcy zaczynają bać się kryzysu, jeszcze zanim go naprawdę odczują, wpadają często w panikę i obcinają wydatki. W pierwszej kolejności na reklamę.

Z części kampanii rezygnują, część chcą wciąż prowadzić, ale taniej. To odbija się negatywnie najpierw na mediach, a potem na branży reklamowej. Dlatego wiele firm żąda dziś od agencji reklamowych, żyjących ze sprzedaży swoich pomysłów na to, jak sprzedać konkretny produkt, by pracowały za wynagrodzenie nawet o 20 proc. niższe niż przed rokiem. Ale to przecież nic nadzwyczajnego, jeśli spojrzeć na inne branże. Istotne jest jednak to, jak zmienia się rynek.

W mediach, które obniżyły w panice ceny reklam, mogą je kupować taniej. A agencje, które sprzedają im swoje pomysły, teraz będą bardziej się starać. Te, które mają dobre pomysły, przeżyją. Słabe odpadną, bo nikt już nie chce płacić za wszystko, co mu się oferuje. W rezultacie na kryzysie najlepiej wychodzą reklamodawcy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj