Boryszew szykuje się na podbój Ameryki

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 lutego 2013, 08:44
USA, Nowy Jork, panorama Manhattanu
USA, Nowy Jork, panorama Manhattanu/ShutterStock
Należący do znanego inwestora giełdowego Romana Karkosika Boryszew, producent chemikaliów, analizuje możliwości przejęcia w Ameryce Północnej.

– Oglądamy potencjalne cele w branży motoryzacyjnej. Tamtejszy rynek samochodowy rozwija się dobrze, a my nie jesteśmy tam obecni – powiedział wczoraj Piotr Szeliga, prezes spółki. Dodał, że obecne kontrakty Boryszewa w segmencie motoryzacyjnym gwarantują spółce około 500 mln zł euro przychodów rocznie. Ta deklaracja najwyraźniej nie spodobała się inwestorom, gdyż kurs akcji Boryszewa spadł wczoraj o 2,1 proc.

Ameryka Północna nie jest jedynym kierunkiem rozwoju spółki. Niebawem rozpocznie ona due diligence, czyli badanie dokumentów finansowych zakładu przetwórstwa aluminium w Czarnogórze. Piotr Szeliga nie chciał jednak powiedzieć, jaka może być wartość transakcji, podkreślając jedynie, że rozmowy nie są łatwe.

W ostatnim kwartale Boryszew ciął też koszty. Spółka zamknęła zakład we włoskim Trezzano, bo przynosił około 1 mln zł straty miesięcznie. Koszty zamknięcia obciążą wynik finansowy w IV kw. ubiegłego roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj