Jutro kończy się era telewizji analogowej w Polsce

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 lipca 2013, 10:50
23 lipca mają zostać wyłączone ostatnie nadajniki nadające w starej technologii w Giżycku, Ostrołęce, Leżajsku i Jeleniej Górze.

Minister Administracji i Cyfryzacji Michał Boni mówi, że tym samym kończy się ogromna operacja przechodzenia na cyfrową jakość obrazu. - To już ostatnie dwa miliony siedemdziesiąt tysięcy osób, w dwustu dwudziestu gminach. Ta operacja trwa od listopada, a przygotowujemy ją od roku.

Mam nadzieję, że jutro wszystko zostanie dopięte na ostatni guzik co pozwoli na kliknięcie i przejście z sygnału analogowego na cyfrowy. To otwiera niesłychanie dużo nowych możliwości - dodaje Michał Boni.

>>> Czytaj też: Oglądalność dużych polskich stacji telewizyjnych spada

Sygnał telewizji cyfrowej jest już obierany na 90 procentach powierzchni Polski. Do odbioru cyfrowego sygnału potrzebny jest dekoder, bądź telewizor z systemem MPEG-4.

Ministerstwo administracji i cyfryzacji ostrzega jednocześnie przed oszustami, którzy próbują naciągać na przykład osoby starsze na niepotrzebne zakupy bądź usługi.

>>> Czytaj też: Jaka przyszłość czeka telewizje regionalne?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj