"Gazeta Wyborcza": Leki jechały i jadą za granicę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 lipca 2016, 05:58
Poprawiła się dostępność leków w naszych aptekach, ale nadal kwitnie proceder nielegalnego wywozu ich za granice kraju - pisze "Gazeta Wyborcza".

Komputerowy system do kontroli, których leków brakuje i gdzie, będzie wdrożony rok później niż planowano.

Pełny obraz sytuacji mieliśmy mieć już od 1 stycznia 2017 roku. "Obecnie trwają prace legislacyjne mające na celu przesunięcie tego terminu na 1 stycznia 2018 r." - poinformowała rzeczniczka resortu zdrowia Milena Kruszewska i wyjaśniła, że termin zostanie przesunięty m.in. ze względu na prośby przedsiębiorców i konieczność dostosowania się do wymogów systemowych.

Choć problemy z dostępnością leków są dużo mniejsze, to ciągle nielegalnie wyciekają one z naszego kraju. W porównaniu z Europą Zachodnią są tanie. Popyt jest zwłaszcza na leki nasercowe, przeciwzakrzepowe i przeciwastmatyczne. Preparat przeciwzakrzepowy kosztuje u nas ok. 100 złotych - za granicą pięć razy tyle. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj