Stopa bezrobocie w Polsce
Wyrównana sezonowo stopa bezrobocia w Polsce wyniosła 3,2 proc. w lutym 2026 r. wobec 3,2 proc. miesiąc wcześniej, podał unijny urząd statystyczny Eurostat. Polska zanotowała - obok Bułgarii i Czech- najniższy wskaźnik bezrobocia w całej UE. Według danych Eurostatu liczba bezrobotnych w Polsce wzrosła w lutym do 577 tys. wobec 565 tys. w styczniu.
Dane prezentowane przez europejski urząd statystyczny mocno kontrastują z wyliczeniami GUS. Różnica w liczbie bezrobotnych sięga setek tysięcy osób, ponieważ GUS szacuje, że w Polsce bez pracy jest 955 tys. osób, a to oznacza stopę bezrobocia na poziomie 6,1 proc.
GUS kontra Eurostat. Dwie metodologie
Różnice wynikają przede wszystkim z odmiennej metodologii liczenia bezrobocia. GUS opiera się głównie na liczbie osób zarejestrowanych w urzędach pracy, a więc uwzględnia wyłącznie tych, którzy formalnie zgłosili się jako bezrobotni. Natomiast Eurostat korzysta z danych Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności (BAEL), stosując definicję bezrobocia zgodną z metodologią Międzynarodowej Organizacji Pracy (ILO). Eurostat mierzy zharmonizowaną stopę bezrobocia jako procent osób w wieku 15-74 lata pozostających bez pracy, zdolnych podjąć zatrudnienie w ciągu najbliższych dwóch tygodni, którzy aktywnie poszukiwali pracy w ciągu ostatnich tygodni w odniesieniu do wszystkich osób aktywnych zawodowo w danym kraju.
Polska na tle państw UE
Eurostat podał, że w lutym 2026 r. średnia stopa bezrobocia w strefie euro była na poziomie 6,2 proc., czyli na poziomie prawie dwukrotnie wyższym niż w Polsce. W lutym odsetek bezrobotnych wzrósł z 6,1 proc. w styczniu 2026 r. Wskaźnik dla całej Wspólnoty był na poziomie 5,9 proc. i także znacznie przewyższał polski wskaźnik bezrobocia.
Eurostat szacuje, że w UE bez pracy było w sumie 13,12 mln osób, w tym 10,92 mln przypadało na kraje strefy euro.
Najwyższy wskaźnik bezrobocia odnotowały Finlandia (10,8 proc.), Hiszpania (9,8 proc.) oraz Grecja i Szwecja (oba kraje po 8,5 proc.). Na tym tle Polska, Czechy i Bułgaria ze wskaźnikiem na poziomie 3,2 proc. wyglądają jak oazy bezpieczeństwa na rynku pracy.
W liczbach bezwzględnych najwięcej bezrobotnych jest we Francji (2,471 mln) i w Hiszpanii (2,466 mln). Kolejne na liście są Niemcy, gdzie bez pracy było 1,75 mln ludzi, a następnie Włochy (1,357 mln) i Polska (577 tys.)