Hołownia: Już 11-12 grudnia możemy mieć rząd dysponujący większością parlamentarną

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 listopada 2023, 15:48
Andrzej Duda, Szymon Hołownia
Warszawa, 17.11.2023. Prezydent RP Andrzej Duda (L) i marszałek Sejmu Szymon Hołownia (P) podczas spotkania w Pałacu Prezydenckim w Warszawie, 17 bm. (ls/ibor) PAP/Leszek Szymański/PAP
Jeśli zostaną dochowane wszystkie terminy, to już nawet 11-12 grudnia możemy mieć rząd, który będzie dysponował większością parlamentarną - powiedział w piątek marszałek Sejmu Szymon Hołownia po spotkaniu z prezydentem.

Po spotkaniu z prezydentem Andrzejem Dudą marszałek Szymon Hołownia podkreślał na konferencji prasowej, jak ważne jest, by "okres przejściowy" - od wyborów do utworzenia nowego rządu — skończył się jak najszybciej.

Nowy rząd większości parlamentarnej od połowy grudnia 

"Dlatego podkreślę wagę deklaracji pana prezydenta, bo — jeżeli ona zostanie zrealizowana i dojdzie do drugiego kroku (wyłonienia rządu-red.) - to oznacza, że przed 15 grudnia w Polsce będziemy mieli rząd, który będzie dysponował większością parlamentarną" - powiedział marszałek.

Dziennikarze dopytywali o datę 15 grudnia. "Powiedziałem to jako termin orientacyjny, mam nadzieję, że to będzie wcześniej. Jeśli zostaną dochowane wszystkie terminy, to moglibyśmy mieć rząd już nawet 11-12 grudnia" - wskazał.

Deklaracje prezydenta

W tym kontekście padło pytanie, czy prezydent nie będzie zwlekał z zaprzysiężeniem nowego rządu, gdyż jest to kluczowe w kontekście szczytu UE zaplanowanego na 14-15 grudnia. "Prezydent mnie dzisiaj zapewnił, że nie będzie zwlekał. (...) Powiedział mi jasno: nie będzie zwłoki, nie będzie zwlekał, wszystkie terminy zostaną dochowane" - zaznaczył Hołownia.

"Może się wydarzyć wyłącznie jakaś sytuacja losowo-protokolarna, natomiast na pewno nie będzie — tak powiedział, relacjonuję — z jego strony żadnej intencjonalnej zwłoki, żadnego podstępu, który miałby sprawić, że rząd, który uzyska wotum zaufania w tej Izbie, nie zostanie przez niego niezwłocznie nominowany" - powiedział.

Przyjęta dymisja

W poniedziałek prezydent Andrzej Duda przyjął dymisję Rady Ministrów, która do czasu powołania nowego rządu będzie nadal sprawować obowiązki, a następnie — zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami — desygnował Mateusza Morawieckiego na premiera.

Prezydent powołuje Prezesa Rady Ministrów wraz z pozostałymi członkami Rady Ministrów w ciągu 14 dni od dnia pierwszego posiedzenia Sejmu lub przyjęcia dymisji poprzedniej Rady Ministrów i odbiera przysięgę od członków nowo powołanej Rady Ministrów.

Wotum zaufania

Zgodnie z konstytucją, w ciągu 14 dni od powołania premier przedstawia Sejmowi program działania rządu wraz z wnioskiem o udzielenie wotum zaufania. Wotum zaufania Sejm uchwala bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

Konstytucja stanowi, że jeśli w pierwszym kroku nie uda się wyłonić rządu, inicjatywę w tworzeniu rządu przejmuje Sejm; kandydata na premiera może zgłosić grupa co najmniej 46 posłów. Sejm wybiera premiera większością bezwzględną w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

Kandydatem KO, PSL, Polski 2050 i Lewicy na premiera jest Donald Tusk.

Autorka: Daria Kania

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj