Warmate budzi postrach na polu walki
. Doskonałym przykładem jest rodzina Warmate. Produkowana przez polską Grupę WB amunicja krążąca ma na koncie dziesiątki, jeśli nie setki sztuk rosyjskiego ciężkiego sprzętu. Współpracując z polskimi dronami rozpoznawczymi FlyEye budzi postrach w szeregach przeciwnika.
Jak donosi serwis Defence24, badania nowej głowicy były realizowane w różnych warunkach statycznych, a ataku całego systemu dokonano w różnych warunkach dynamicznych. Próby bojowe realizowano w wielu warunkach atmosferycznych, także w tych trudnych, które objęły boczny wiatr oraz opady. Testowano również formowanie strumienia kumulacyjnego przy atakach pod różnymi kątami.
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez producenta, . CEP jest miarą stosowaną do określenia precyzji amunicji. Jeśli dla przykładu połowa trafień mieści się w okręgu o promieniu 1 metra, to CEP danej amunicji wynosi 1 m.
Warmate’y z nową głowicą kumulacyjną
Warto jednak wyjaśnić, jak w ogóle działa tego typu głowica. Historia tego typu broni sięga II Wojny Światowej i ich wykorzystania w granatnikach przeciwpancernych. Pocisk wykorzystuje do przebicia pancerza specjalny strumień kumulacyjny. Umieszczony w głowicy materiał wybuchowy eksploduje, działając na tzw. wkładkę kumulacyjną. To stożek, który wykonuje się z miękkiego metalu. Następnie budowa głowicy sprawia, że energia uchodzi, formując strumień kumulacyjny, który poruszą się z zawrotną prędkością kilkunastu km/s. Niewielki przekrój strumienia kumulacyjnego sprawia, że ma on duże zdolności penetracji pancerza.
To powszechnie stosowane w broni przeciwpancernej rozwiązanie, które umożliwia rażenie czołgów nawet przy pomocy stosunkowo niewielkiego pocisku. . To powszechna stosowana miara określająca możliwość penetracji pancerza. Oznacza, że głowica jest zdolna do przebicia pancerza wykonanego z jednorodnej, wysokogatunkowej walcowanej stali pancernej o szerokości wynoszącej 300 mm.
Choć trudno powiedzieć, jaka jest dokładna przebijalność (producenci rzadko chwalą się dokładnymi osiągami swojej broni), ale dane te każą sądzić, że , jeśli trafi je od góry, z boków lub w tylną część. Przy odrobinie szczęścia możliwe będzie też skuteczne porażenie atakiem od przodu. Broń będzie prezentować bardzo wysoką skuteczność przeciwko pojazdom słabiej opancerzonym (np. transportery opancerzone i bojowe wozy piechoty).
Zasada działania nowej broni wymusiła na producencie zmianę umiejscowienia sensorów (kamery). Nie są one umieszczone, jak poprzednio, z przodu, lecz nad głowicą. Dzięki temu łatwo będzie można odróżnić nowy typ głowicy. Jak zaznacza producent, podobnie jak poprzednie, także ta głowica będzie całkowicie wymienna z innymi zastosowanymi w amunicji krążącej Warmate. To sprawia, że sprzęt będzie mógł być łatwo dostosowany do potrzeb zadania.
Grupa WB rozkręca produkcję
. Dane te pokazują, że WB posiada poważne moce produkcyjne, co w przypadku potencjalnego konfliktu zbrojnego jest dla nas bardzo istotne.
. . System trafił do Wojsk Obrony Terytorialnej oraz jednostek operacyjnych. Na masową skalę używają go na co dzień Ukraińcy.
Oferta grupy WB coraz większa. To nie tylko Warmate
Grupa WB oferuje wiele różnych rodzajów dronów. Jeśli chodzi o drony rozpoznawcze, to szczególnie sławne są . Ważący mniej niż 12 kg bezzałogowiec potrafi utrzymywać się w powietrzu przez wiele godzin (sprawny operator potrafi latać nawet ponad 8 godzin) i dysponuje zasięgiem 300 km. W wojsku służy od 2010 roku.
Świeżym nabytkiem jest za to . Znacznie większy, bo ważący 85 kg bezzałogowiec jest elementem artyleryjskich zestawów rozpoznawczo-uderzeniowych. Potrafi utrzymywać się w powietrzu ponad 14 godzin. W ramach systemy Gladius FT-5 Łoś służyć ma razem z uderzeniowym (który jest jednym z wariantów Warmate).
Dzięki wymiennej głowicy rolę dronów rozpoznawczych pełnić może tak Warmate. Nowo opracowany to rozpoznawczy dron, który może wystrzeliwać ze specjalnych tub. Bezzałogowiec dedykowany jest dla modułów ogniowych moździerzy Rak.
Ostatnio rodzina Warmate została rozbudowana o jeszcze większe modele. Mowa o posiadającym 20-kilogramową głowicę Warmate 20 oraz jeszcze większym kuzynie, z 50-kilogramową głowicą. O ile zasięg mniejszych Warmate nie przekraczał 100 km, to w przypadku największego z rodziny, Warmate 50, ma to być aż 1000 km. W celu maksymalizacji skuteczności zrezygnowano w tym przypadku z możliwości wymiany głowicy i występuje on tylko w wersji bojowej.
