Siły Powietrzne Polski na progu wielkiej modernizacji
Powszechnie uznaje się, że dostawa samolotów F-16 do Sił Powietrznych zapoczątkowała proces gwałtownej modernizacji naszej armii. Podobny proces zajść może wraz z dostarczeniem do naszego kraju pierwszych samolotów 5. generacji, czyli zamówionych kilka lat temu F-35.
Radzieckie samoloty w Siłach Powietrznych
. Su-22 to eksportowa wersja samolotu myśliwsko-bombowego Su-17. Trafił on do większości państw bloku wschodniego, lecz dziś w Europie używają go już jedynie Polacy. Polska w latach 80. XX wieku zakupiła 90 maszyn Su-22M4 oraz 20 szkolno-bojowych Su-22UM3K.
. Brak gruntownych modernizacji sprawił, że samolot bardzo szybko stał się przestarzały. (choć jeszcze kilka lat temu było to 30 sztuk). Stacjonują obecnie w 21. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie. Ich historia w Siłach Powietrznych zakończy się zapewne w ciągu dwóch lat.
Samoloty F-16 w Siłach Powietrznych RP
Gdyby wskazać jeden typ sprzętu wojskowego, który w największym stopniu zrewolucjonizował nasze Siły Zbrojne, to zapewne najwięcej osób wskazałoby samoloty F-16.
Od tamtego czasu stanowią one kręgosłup naszych Sił Powietrznych i biorą na siebie większość powierzonych zadań. To właśnie F-16 są najczęściej podrywane, gdy w naszą przestrzeń powietrzną wlatują obce samoloty, to F-16 uczestniczą od lat w misji Baltic Air Policing, gdzie patrolują rejon państw bałtyckich.
To obecnie najnowocześniejsze myśliwce w Polsce.
W jego ramach samolotu w najbliższych latach miałyby zostać wyposażone m.in w nowsze radary (AN/APG-83 SABR), moduły platformy nawigacji satelitarno-inercyjnej EGI (Embedded GPS Inertial), system walki radioelektronicznej czy zmodernizowany komputer misji MMC (Modular Mission Computer).
Nadchodzi Husarz, czyli F-35 dla Polski
Przełomem podobnym do tego, którego doświadczyliśmy wraz z dostawą do naszego kraju samolotów F-16, będzie rewolucja, którą przyniosą do nas maszyny 5. generacji.
Co warto zaznaczyć, przez cały czas kilka sztuk przebywać będzie w USA, gdzie odbywać ma się najbardziej zaawansowane szkolenie na tych samolotach. To nie może być realizowane w naszym kraju z powodu bliskości Federacji Rosyjskiej.
Samolot F-35 to supernowoczesna maszyna wykonana w technologii obniżonej wykrywalności. Zastosowane materiały, kształty i powłoki sprawiają, że samolot jest bardzo trudno wykryć przy użyciu klasycznych radarów. Daje mu to przewagę, która jest niezwykle przydatna podczas walki z państwami wyposażonymi w nowoczesną i rozbudowaną obronę przeciwlotniczą.
Choć zintegrowane z samolotem nowoczesne wyposażenie czyni go prawdziwym łowcą, to wielkie znacznie mają także zbierane przez F-35 informację.
. Siły Powietrzne od lat artykułują potrzebę posiadania 150 wielozadaniowych samolotów bojowych. Oznacza to, że w najbliższych latach konieczny będzie zakup kolejnych dwóch eskadr (32 sztuki).
Lotnictwo szkolne Sił Powietrznych
Aby posiadać pilotów, trzeba mieć także sprawny system szkoleniowy. Ten wymaga dostępu do nowoczesnych samolotów szkolnych. Polsce
Początkowo istniały duże problemy z ich eksploatacją i z powodu niskiej sprawności Siły Powietrzne miały ograniczone możliwości szkoleniowe. Wynikające ze złego zabezpieczenia w części zamienne problemy zostały na szczęście rozwiązane, a dziś flota M-346 posiada sprawność na wysokim, NATOwskim poziomie.
Samoloty wczesnego ostrzegania już w Polsce
Samoloty te są rozwiązaniem pomostowym, ponieważ Polska planuje w przyszłości nabyć większe i nowocześniejsze samoloty wczesnego ostrzegania. Maszyny Saab 340 AEW polskich Sił Powietrznych powstały w latach 1997-1998, więc mówimy o używanych i blisko 30-letnich maszynach.
Mimo wszystko należy zakup ten oceniać bardzo dobrze. Uzyskaliśmy zdolności, których wcześniej nie posiadaliśmy. Dotychczas byliśmy zdani na łaskę NATOwskich maszyn AWACS. Warto jednak pamiętać, że konieczny będzie zakup nowych samolotów tego typu w najbliższych latach.
Lotnictwo transportowe
Tym, co bardzo przewija się w prasie specjalistycznej, jest fakt, że nasze lotnictwo transportowe jest zbyt małe. Jeśli chodzi o flotę VIP, to w ostatnich latach dokonano dwóch istotnych zakupów.
Maszyny zastąpiły w latach 2017-2021 stare i niekojarzące się zbyt dobrze Tupolewy Tu-154. Choć zakup samolotów VIP może wydawać się zachcianką polityków, to warto mieć na uwadze, że takie maszyny są konieczne do sprawnego funkcjonowania państwa.
. 13 grudnia 2024 roku podpisaliśmy umowę na modernizację i unifikację samolotów transportowych C-295M CASA dla Wojska Polskiego w latach 2025-2033. Wartość kontrakty to 102,7 mln EUR (czyli ok. 540 mln zł brutto).
. To opracowane i produkowane w PZL Mielec modyfikacje radzieckiego samolotu pasażersko-transportowego An-28. To najmniejszy z trzech głównych typów samolotów transportowych w Siłach Powietrznych.
Jakie rakiety i bomby posiadają polskie Siły Powietrzne?
Spójrzmy także na nowoczesną broń, którą dysponują nasze Siły Powietrzne. Jeśli chodzi o bomby, to nasze F-16, F-35 oraz FA-50 będą mogły użytkować dwa główne typy. To bomba o masie 227 kg oraz o masie 909 kg. To bomby „głupie”, a więc rozwiązanie o małej precyzji, ale i koszcie produkcji.
Bomby głupie mogą jednak dostać usterzenie i latać dzięki temu nie tylko dalej, ale co jeszcze bardziej istotne — celniej. Naprowadzane przy pomocy modułu bomby (na bazie Mk 84) oraz (na bazie Mk 82) pozwalają razić przeciwnika oddalone o ponad 20 km od miejsca zrzutu. Dodatkowo mamy też kierowane na plamkę lasera bomby (na bazie Mk 82) i (na bazie Mk 84).
Jeśli mówimy o broni nieposiadającej własnego silnika, to na wyposażeniu znajdziemy także zasobnik szybujący o zasięgu przekraczającym 70 km. Koszt tego rozwiązania to ok. 500 mln dol. (wobec ok. 50 tys. w przypadku bomb kierowanych). Do atakowania celów naziemnych na niewielkim dystansie używane są także rakiety z potężną 135 kg głowicą. Cena pocisku to ponad 100 tys. dol., a zasięg tego rozwiązania szacowany jest na 22 km. Dodatkowo dla samolotów FA-50 chcemy nabyć koreańskie bomby szybujące (na bazie Mk 82) o zasięgu nawet 100 km. Amerykańskim odpowiednikiem jest JDAM-ER.
To precyzyjnych ataków na dużym dystansie służą pociski rodziny JASSM. Posiadamy pociski o zasięgu 370 km ora o zasięgu do 1000 km. Koszt tych pocisków to ok. 1 mln dol. Polska stara się także zakupić pociski przeciwradiolokacyjne o zasięgu 250 km (i koszcie ponad 1,5 mln dol. za sztukę). W przyszłości nabyć chcemy również takie pociski jak (o zasięgu 1800 km) i o zasięgu 550 km (mniej, ale za to korzystającej z nowoczesnych sposobów naprowadzania, takich jak lot według rzeźby terenu).
Walki powietrznej służą zasadniczo dwa typy pocisków powietrze-powietrze. Do starć na krótkim dystansie wykorzystywane są pociski o zasięgu 35 km. Z kolei to pocisk średniego zasięgu (mowa o 105-120 km w zależności od wersji). Lotnicy zainteresowani są także pociskiem (o zasięgu 160 km) oraz (o zasięgu ponad 200 km). W przyszłości nasze F-35 mają dysponować także pociskami (czyli pociskami powietrze-powietrze o zasięgu 200 km) czy bombami szybującymi (o niewielkim rozmiarze i zasięgu 110 km).
