"Dzisiaj poważnie rozważamy ten projekt" – powiedział Borisow, dodając, jak doniosła agencja Interfax, że elektrownię będą musiały zbudować roboty. Dodał też, że "przestrzeń kosmiczna powinna być wolna od broni nuklearnej; to oczywiste".
Chiny i Rosja współpracują przy planie Międzynarodowej Księżycowej Stacji Badawczej, której budowa miałby się rozpocząć w ciągu dwóch lat, a zakończyć w 2036 roku. Za projekt odpowiadają Roskosmos i Chińska Narodowa Administracja Przestrzeni Kosmicznej. W ubiegłym roku do projektu dołączyło sześć państw: Wenezuela, RPA, Azerbejdżan, Pakistan, Białoruś i Egipt.
W oświadczeniach obu agencji kosmicznych podkreślono, że projekt będzie otwarty dla wszystkich zainteresowanych krajów.
Dziennikarka, publicystka, copywriterka, aktywistka na rzecz praw zwierząt. Skończyła filologię polską, kulturoznawstwo i gender studies. Publikowała m.in. w „Teatraliach”, „Dzienniku Teatralnym”, na Forsal.pl, w „Krytyce Politycznej”, Magazynie „Vege” i Magazynie „Neuropozytywni”.
