Rosnąca mobilność, podróże służbowe i praca zdalna zmieniają strukturę rynku najmu krótkoterminowego. W ocenie ekspertki to właśnie te czynniki, a nie wyłącznie turystyka, odpowiadają dziś za wzrost liczby rezerwacji i rozwój tego segmentu w największych polskich miastach. Zapraszamy do zapoznania się z komentarzem prezes zarządu Fairy Flats Ewy Wielgórskiej.
Rozwój rynku najmu krótkoterminowego
Z czego wynika wzrost popularności najmu krótkoterminowego w Polsce i dlaczego miasta rozwijają się w różnym tempie?
Ewa Wielgórska: To część globalnego trendu związanego z większą mobilnością. Ludzie częściej podróżują, pracują projektowo, prowadzą biznes w różnych krajach i łączą pracę z pobytem w innym mieście. Wbrew obiegowym opiniom typowym gościem nie jest imprezowicz, lecz turysta, osoba w podróży służbowej, pracownik kontraktowy lub cyfrowy nomad. To statystycznie bardzo dobry, kulturalny najemca. Większość operatorów najmu, w tym nasza firma, zazwyczaj wprost zakazuje organizowania imprez.
Dla właścicieli oddających mieszkania do najmu krótkiego ten model jest atrakcyjny, ponieważ daje większą kontrolę nad lokalem, regularną weryfikację jego stanu i płatność za pobyt z góry. Znaczenie mają też obawy związane z najmem długoterminowym, zwłaszcza ryzykiem problemów z niewypłacalnym lokatorem i odzyskaniem mieszkania.
Różnice między miastami po stronie popytu na najem krótki wynikają głównie ze skali biznesu w danej aglomeracji (gość biznesowy), rozpoznawalności turystycznej czy oferty kulturowej (wydarzenia, koncerty). Po stronie podaży miasta rozwijają się nierównomiernie. W Warszawie czy Krakowie model operatora najmu oparty na prowizji od dochodów jest znany i powszechnie akceptowany. W mniejszych aglomeracjach właściciele dopiero teraz odkrywają takie możliwości.
Skąd dynamiczny rozwój rynku w Łodzi i na czym polega przewaga Warszawy?
EW: Warszawa pozostaje największym i najbardziej dojrzałym rynkiem najmu krótkoterminowego w Polsce. Zapewnia całoroczny popyt związany z biznesem, administracją, wydarzeniami, turystyką i ruchem międzynarodowym. Jest to rynek bardziej stabilny i mniej zależny od sezonu.
Łódź rozwija się bardzo dynamicznie, ponieważ oferuje niższe ceny niż największe metropolie, a jednocześnie ma coraz bogatszą ofertę kulturalną i biznesową. To przyciąga młodszych podróżnych, osoby pracujące zdalnie oraz gości planujących dłuższy pobyt. Miasto rośnie z niższej bazy, dlatego dynamika jest wysoka, choć pod względem skali nadal pozostaje za Warszawą.
Jak zmienia się sytuacja właścicieli mieszkań?
Jak rosnący popyt zmienia ofertę, ceny i sytuację właścicieli mieszkań?
EW: Rosnący popyt zachęca kolejne osoby do wejścia na ten rynek, ale tym samym zwiększa konkurencję. Samo wystawienie mieszkania na platformie nie wystarcza już do osiągnięcia wysokiego obłożenia, co wzmaga trend profesjonalizacji. Coraz ważniejsze są jakość oferty, zdjęcia, opinie, elastyczne ceny, szybka komunikacja i profesjonalna obsługa. Planowany obowiązek rejestracji obiektów (baza CTWON) będzie dodatkowo sprzyjał odchodzeniu od modelu samodzielnej obsługi najmu. Dlatego właściciele coraz częściej korzystają z operatorów, którzy zajmują się publikacją ofert, cenami, sprzątaniem, marketingiem, kontaktem z gośćmi i bieżącą obsługą lokalu.
Co istotne - firmy operatorskie nie są właścicielami mieszkań, lecz zarządzają nimi w imieniu osób prywatnych. W naszym portfelu ponad 90 proc. właścicieli posiada tylko jedno lub dwa mieszkania. To mit, że profesjonalizacja = koncentracja własności, a taki argument wypływa czasem z ust osób spoza branży. To, że duży podmiot (operator) wystawia w swoim imieniu oferty na platformach typu Booking.com czy Airbnb to nie znaczy że jest to własność operatora (zazwyczaj nie jest). Rynek jest bardzo rozdrobniony - to typowy rynek małego polskiego inwestora.
Doktor nauk społecznych w dyscyplinie nauk o bezpieczeństwie, absolwentka Wojskowej Akademii Technicznej. Stopień doktora uzyskała na podstawie rozprawy pt. "Koncepcja systemu bezpieczeństwa socjalnego Polski z uwzględnieniem zjawiska prekariatu", poświęconej wyzwaniom współczesnej polityki społecznej i rynku pracy. Specjalizuje się w zagadnieniach dotyczących polityki rodzinnej, rynku pracy oraz systemu zabezpieczenia społecznego.
