Masz prawo ignorować swoich szefów. W tych krajach działa prawo do "odłączenia się" od pracy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 sierpnia 2024, 12:42
[aktualizacja 28 sierpnia 2024, 09:37]
mężczyzna z kartą kredytową, zakupy, telefon
Masz prawo ignorować swoich szefów. W tych krajach działa prawo do odłączenia się” od pracy/ShutterStock
Urywające się telefony i e-maile od szefa o każdej porze dnia to zmora wielu pracowników. Jednak w niektórych krajach problem ten został już rozwiązany, bo wprowadzono tam „prawo do odłączenia się” od pracy. Australia stała się kolejnym krajem, który zezwolił pracownikom ignorować telefony od szefów po godzinach pracy. 

Od poniedziałki pracownicy w Australia poza godzinami pracy będą mogli ignorować telefony, maile i smsy od swoich przełożonych. Ustawodawca przyznał pracownikom „prawo do odłączenia się” od pracy. Zgodnie z nowymi regulacjami, organizacje nie mogą karać pracowników za nieodebranie telefonu lub nieodpowiadanie na e-maile poza godzinami pracy.

Jak podaje CNBC, zmiana ta oznacza to, że podczas gdy pracodawcy i klienci zewnętrzni mogą nadal kontaktować się ze swoimi pracownikami poza godzinami pracy, jednak pracownicy mają teraz prawo odmówić odpowiedzi — chyba że jest to „nierozsądne”.

Komisja określi co uznaje się za nierozsądne

To, co uznaje się za nierozsądne, zostanie ocenione przez Australijską Komisję ds. Uczciwej Pracy, która weźmie pod uwagę takie czynniki, jak charakter roli pracownika i poziom odpowiedzialności, sposób nawiązania kontaktu i to, jak bardzo był on uciążliwy dla pracownika, a także inne kryteria – podaje CNBC. 

Australijski minister zatrudnienia i stosunków w miejscu pracy Murray Watt uważa, że nowe przepisy zapewnią pracownikom większą ochronę w zakresie warunków pracy, bezpieczeństwa pracy i możliwości zachowania równowagi między pracą a życiem prywatnym. Nowe prawo drastycznie zmniejszą też liczbę nieodpłatnych godzin przepracowanych przez Australijczyków.

Prawo do odpoczynku w Europie działa od dawna

Środek w postaci „prawa do odłączenia się” od pracy do tej pory wdrożono głównie w krajach europejskich.

Francja już w 2017 r. wdrożyła swoje „prawo do odłączenia się” od służbowych wiadomości e-mail poza godzinami pracy. Firmy zatrudniające co najmniej 50 pracowników są zobowiązane do ustalenia z przedstawicielami pracowników czasu i sposobu kontaktowania się z pracownikami po godzinach pracy. Łamanie przepisów wiąże się z karą grzywny w wysokości do 1 proc. całkowitego wynagrodzenia pracownika.

Podobne regulacje działają Belgii od 2022 r. Początkowo ignorowanie telefonów od przełożonych po godzinach pracy dotyczyło tylko urzędników państwowych, ale obecnie przepisy rozszerzono też na firmy sektora prywatnego, które zatrudniają co najmniej 20 pracowników. 

Kolejnym krajem w których działają podobne przepisy jest Portugalia. Tam pracodawcom zabrania się kontaktowania z pracownikami po godzinach pracy, co w przepisach określane jest jako „prawo do odpoczynku”.

Prawo do odłączenia się od cyfrowej komunikacji związanej z pracą poza ustalonymi godzinami pracy obowiązuje też w Hiszpanii, Irlandii. 

We Włoszech przepisy o odłączeniu się od pracy dotyczą w szczególności pracy zdalnej. We Włoszech każda umowa o telepracy powinna określać wyznaczone okresy odpoczynku i określać środki niezbędne do całkowitego odłączenia pracownika od urządzeń związanych z pracą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj