Zdecydowana wygrana Tiszy Petera Magyara. Może liczyć na większość konstytucyjną

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
12 kwietnia 2026, 21:00
[aktualizacja 13 kwietnia 2026, 08:44]
Hungary holds general elections
Zdecydowana wygrana Tiszy Petera Magyara. Może liczyć na większość konstytucyjną/PAP/EPA
Po przeliczeniu prawie 99 proc. głosów wszystko jest już jasne. Zdecydowanie wybory na Węgrzech wygrywa partia Tisza prowadzona przez Petera Magyara. Zdobyła 138 miejsc w parlamencie, tym samym posiadając większość konstytucyjną. Po 16 latach Fidesz Viktora Orbana traci władzę.

Węgrzy w niedzielę wybierali Zgromadzenie Narodowe (Orszaggyules). Składa się ono ze 199 deputowanych. 106 z nich jest wybieranych w jednomandatowych okręgach wyborczych, a pozostałych 93 - z krajowych list partyjnych. Dlatego też wyborcy dostawali dwie karty do głosowania: jedną z listą krajową, drugą z kandydatami w jednomandatowym okręgu wyborczym.

Wyniki przekazane przez Narodowe Biuro Wyborcze (NVI) po zliczeniu 98,94 proc. głosów pokazują zdecydowaną wygraną partii Tisza, której liderem jest Peter Magyar. Zdobywa ona 138 miejsc w parlamencie, czyli więcej niż wynosi większość konstytucyjna (133 miejsca). Dzięki temu Tisza będzie mogła wprowadzać kluczowe dla Węgier zmiany. Z tych 138 miejsc - 93 miejsca pochodzą z Jednomandatowych Okręgów Wyborczych, a 45 miejsc z krajowej listy partyjnej.

Fidesz Viktora Organa po 16 latach traci władzę. W parlamencie znajdzie się 55 polityków tej partii. W JOW-ach jedynie 13 polityków Fideszu zdobyło większość w swoich okręgach. Z listy krajowej dostało się 42 polityków.

Do parlamentu wchodzi jeszcze skrajnie prawicowy Mi Hazank (Ruch Naszej Ojczyzny). Zdobył on 6 mandatów pochodzących z krajowej listy partyjnej.

węgierski parlament
Zdecydowana wygrana Tiszy Petera Magyara. Może liczyć na większość konstytucyjną/Nemzeti Választási Iroda (NVI)

Ponad 50 proc. Węgrów chce zmian

Po podliczeniu 98,93 proc. głosów oddanych na krajowe listy partyjne Tisza uzyskuje 53,07 proc. głosów. Oznacza to, że ponad 3,1 mln Węgrów wybrało właśnie tę listę partyjną. Fidesz poparło 38,43 proc., czyli ponad 2,2 mln obywateli, a Mi Hazank - 5,83 proc. (ponad 340 tys.). Reszta partii zyskuje poniżej 2 proc. poparcia.

Wśród list węgierskich mniejszości najwięcej zdobyła lista mniejszości romskiej Magyarországi Romák Országos - 18 tys. 880 głosów. Na listę mniejszości niemieckiej - Magyarországi Németek Országos Önkormányzata - oddano 17 tys. 845 głosów.

Do udziału w niedzielnych wyborach parlamentarnych na Węgrzech zarejestrowało się pięć list partyjnych oraz 12 list węgierskich mniejszości.

Choć od razu po godzinie 19 w lokalach wyborczych rozpoczęło się liczenie głosów, ostateczne wyniki możemy poznać dopiero za kilka dni. Głosy oddane za granicą muszą zostać przeliczone do 18 kwietnia. Jak podkreśla biuro wyborcze, ostateczne wyniki wyborów parlamentarnych mogą zostać przedstawione dopiero w sobotę.

Rekordowa frekwencja

Niedzielne wybory na Węgrzech pokazały rekordową frekwencję wśród wyborców. Na godzinę 18.30 wyniosła 77,8 proc. - do urn poszło 5 mln 856 tys. 515 uprawnionych do głosowania. Cztery lata temu o tej godzinie frekwencja wynosiła 67,8 proc., a w 2018 r. - 68,13 proc.

Jest to więcej niż wyniosła frekwencja końcowa w poprzednich wyborach. W 2022 r. całkowita frekwencja wyniosła 69,59 proc.

Frekwencja w ciągu dnia:

  • godz. 7 - 3,46 proc.
  • godz. 9 -16,89 proc.
  • godz. 11 - 37,98 proc.
  • godz. 13 - 54,14 proc.
  • godz. 15 - 66,01 proc.
  • godz. 17 - 74,23 proc.

W całym kraju w niedzielę otwartych było 10 047 lokali wyborczych, a w rejestrze wyborców znajduje się łącznie 7 527 742 osób.

Orban pogratulował wygranej Magyarowi

Premier Węgier Viktor Orban już w niedzielę wieczorem ocenił, że wyniki wyborów parlamentarnych są klarowne i bolesne dla jego partii. Dodał, że złożył gratulacje swojemu przeciwnikowi.

Nie wiemy, co dzisiejszy wynik wyborów oznacza dla losów naszego kraju i narodu, to pokaże czas. Jednak niezależnie od tego, jak się sprawy potoczyły, my, jako opozycja, będziemy służyć naszemu krajowi i narodowi węgierskiemu – oświadczył Orban.

Po ogłoszeniu pierwszych wyników na ulice Budapesztu wyszły tysiące Węgrów cieszących się z wygranej Tiszy. Peter Magyar w centrum stolicy mówił do zgromadzonych: "Dostaliśmy mandat, który pozwala nam zbudować funkcjonalny i działający dom dla nas wszystkich".

- Żadna inna partia nie otrzymała dotąd tak silnego mandatu, jak TISZA. Odzyskaliśmy nasze państwo, uwolniliśmy je. TISZA nie tylko wygrała, ale będzie mieć większość konstytucyjną dwóch trzecich. Mandat ten pozwoli nam przeprowadzić łatwą i pokojową transformację. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie oddane na nas głosy - powiedział.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj