Węgrzy w niedzielę wybierali Zgromadzenie Narodowe (Orszaggyules). Składa się ono ze 199 deputowanych. 106 z nich jest wybieranych w jednomandatowych okręgach wyborczych, a pozostałych 93 - z krajowych list partyjnych. Dlatego też wyborcy dostawali dwie karty do głosowania: jedną z listą krajową, drugą z kandydatami w jednomandatowym okręgu wyborczym.

Wstępne wyniki przekazane przez Narodowe Biuro Wyborcze (NVI) po zliczeniu 60,24 proc. głosów pokazują przewagę partii Tisza, której liderem jest Peter Magyar. Według predykcji NVI przypada jej 136 miejsc w parlamencie. Fidesz Viktora Organa dostaje 56 miejsc. Trzecim ugrupowaniem, które dostaje miejsca w Zgromadzeniu Narodowym jest skrajnie prawicowy Mi Hazank z 7 miejscami.

Po podliczeniu 47,23 proc. głosów oddanych na krajowe listy partyjne, Tisza uzyskuje 52,80 proc. głosów, Fidesz - 38,55 proc., Mi Hazank - 6,03 proc. Reszta partii zyskuje poniżej 2 proc. poparcia.

Choć od razu po godzinie 19 w lokalach wyborczych rozpoczęło się liczenie głosów, ostateczne wyniki możemy poznać dopiero za kilka dni. Głosy oddane za granicą muszą zostać przeliczone do 18 kwietnia. Jak podkreśla biuro wyborcze, ostateczne wyniki wyborów parlamentarnych mogą zostać przedstawione dopiero w sobotę.

Rekordowa frekwencja

Niedzielne wybory na Węgrzech pokazały rekordową frekwencję wśród wyborców. Na godzinę 18.30 wyniosła 77,8 proc. - do urn poszło 5 mln 856 tys. 515 uprawnionych do głosowania. Cztery lata temu o tej godzinie frekwencja wynosiła 67,8 proc., a w 2018 r. - 68,13 proc.

Jest to więcej niż wyniosła frekwencja końcowa w poprzednich wyborach. W 2022 r. całkowita frekwencja wyniosła 69,59 proc.

Frekwencja w ciągu dnia:

  • godz. 7 - 3,46 proc.
  • godz. 9 -16,89 proc.
  • godz. 11 - 37,98 proc.
  • godz. 13 - 54,14 proc.
  • godz. 15 - 66,01 proc.
  • godz. 17 - 74,23 proc.

W całym kraju w niedzielę otwartych było 10 047 lokali wyborczych, a w rejestrze wyborców znajduje się łącznie 7 527 742 osób.

Kogo w niedzielę wybierają Węgrzy?

Do udziału w niedzielnych wyborach parlamentarnych na Węgrzech zarejestrowało się pięć list partyjnych oraz 12 list węgierskich mniejszości. Sondaże wskazują jednak, że walka o mandaty rozstrzygnie się między dwoma blokami - opozycyjną TISZĄ pod przewodnictwem Petera Magyara oraz obecnie rządzącym Fideszem premiera Viktora Orbana.

Szansę na wejście do parlamentu ma jeszcze tylko jedna partia - skrajnie prawicowy Mi Hazank (Ruch Naszej Ojczyzny).