Koszmar Niemiec powraca. Kraje związkowe przygotowują się na możliwe powodzie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 sierpnia 2021, 15:58
Ostrzeżenia o możliwych powodziach otrzymało pięć krajów związkowych położonych we wschodnich i południowo-wschodnich Niemczech. Największe opady deszczu spodziewane są w poniedziałek i wtorek – informuje w poniedziałek „Focus”.

Za opady, burze i ulewne deszcze odpowiedzialny jest tam niż baryczny „Nick”. Pogoda ma wrócić do normy za kilka dni.

Pierwsze doniesienia o lokalnych powodziach na terenie Bawarii pojawiły się już w poniedziałek. Informacje takie pochodzą z powiatu Freising pod Monachium oraz miejscowości Hallertau, gdzie, jak donoszą lokalne media, wezbrały małe strumienie, które doprowadziły do powodzi. Deutsche Bahn poinformowała, że ucierpiała pobliska linia kolejowa. Starostwo powiatu wydało ostrzeżenie przed zalaniem ulic i piwnic.

Zarządzający pobliskim polem golfowym poinformowali na Facebooku, że cały teren został zalany, szacują, że w ciągu ostatniej doby spadło ok. 60 litrów na metr kwadratowy terenu.

W weekend z powodu ulewnych deszczy na krótko wezbrały mniejsze rzeki w Saksonii, ale jak oceniają hydrolodzy, obecnie „nie ma większego ponadregionalnego zagrożenia powodziowego”.

Niemieckie służby wydały do tej pory ostrzeżenia przed powodziami dla pięciu krajów związkowych: poza Bawarią i Saksonią są to Dolna Saksonia, Saksonia-Anhalt i Turyngia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj