Szwecja nie patyczkuje się z rosyjską flotą cieni. Kolejny kapitan w areszcie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 marca 2026, 08:58
[aktualizacja 16 marca 2026, 09:48]
Swedish Coast Guard and police seize ships near Trelleborg
Szwecja nie patyczkuje się z rosyjską flotą cieni. Kolejny kapitan w areszcie/PAP/EPA
W ubiegłym tygodniu Szwedzi zatrzymali tankowiec Sea Owl 1. W niedzielę sąd w Ystad zdecydował o aresztowaniu rosyjskiego kapitana jednostki. Jest podejrzany o posługiwanie się fałszywą banderą Komorów. To już kolejny taki przypadek w ostatnich dniach.

Zatrzymanie Sea Owl 1 na Bałtyku

Płynący z Santos w Brazylii do Primorska w Rosji tankowiec Sea Owl 1 o długości 228 metrów został zatrzymany w czwartek przez Straż Przybrzeżną i policję w pobliżu Trelleborga (południowa Szwecja). Statek figuruje na liście sankcyjnej kilku państw, w tym krajów UE, w związku z transportem produktów paliwowych między Rosją a Brazylią.

Tankowiec z załogą złożoną z 10 Rosjan i 14 Indonezyjczyków od soboty objęty jest zakazem żeglugi wydanym przez szwedzki Urząd ds. Transportu z powodu złego stanu technicznego.

W areszcie jest drugi rosyjski kapitan

W ubiegły piątek, 6 marca, szwedzkie służby zatrzymały w tym samym rejonie statek towarowy Caffa, którego kapitan - Rosjanin - również jest podejrzany o posługiwanie się fałszywą banderą Gwinei. Mężczyzna decyzją sądu przebywa w areszcie.

W obronę Rosjan włączyła się ambasada Rosji w Sztokholmie. Oba statki pozostają zakotwiczone na morzu na południe od Trelleborga. Organizacja charytatywna luterańskiego Kościoła Szwecji wysłała marynarzom żywność.

Na statkach floty cieni pływają wagnerowcy i agenci GRU

W ubiegłym tygodniu fińscy i estońscy dziennikarze - z redakcji "Helsingin Sanomat" i "Eesti Ekspress" - opublikowali wyniki swojego śledztwa. Wynika z niego, że na pokładach statków należących do rosyjskiej floty cieni znajdują się żołnierze lub agenci powiązani z Grupą Wagnera i wywiadem wojskowym GRU. 

Te praktyki rozpoczęto, gdy zwiększyła się obecność marynarek wojennych krajów zachodnich na Bałtyku. Przypomnijmy, że na początku 2025 r. NATO powołało misję "Bałtycka Straż" (Baltic Sentry) po serii incydentów związanych z uszkodzeniem kabli i rurociągów na Morzu Bałtyckim.

Jak ustalili dziennikarze, zadaniem tych "ochroniarzy" jest obserwacja załogi i zapobieganie łatwemu przejmowaniu statków przez władze krajów zachodnich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj