Forsal logo

Radziecka broń wraca na front. Poluje na rosyjskie drony

Radziecka broń wraca na front. Poluje na rosyjskie drony
Radziecka broń wraca na front. Poluje na rosyjskie drony/Wikipedia
Ukraina korzysta z coraz nowocześniejszych systemów obrony powietrznej, ale na froncie nadal służą konstrukcje pamiętające czasy ZSRR. Jedną z nich jest samobieżny przeciwlotniczy zestaw artyleryjsko–rakietowy 2S6 Tunguska. System wykorzystywany jest do zwalczania rosyjskich dronów.

Zapomniana broń wraca na front. Ukraina nadal jej potrzebuje

Przed rozpoczęciem pełnoskalowej rosyjskiej inwazji Ukraina miała dysponować około 75 zestawami artyleryjsko-rakietowymi 2K22 Tunguska. Konstrukcje te odegrały istotną rolę w pierwszej fazie wojny, gdy wykorzystywano je do zwalczania różnych środków napadu powietrznego.

Z czasem Tunguski znacznie rzadziej pojawiały się jednak na materiałach wojennych. W centrum uwagi znalazły się m.in. przekazane Ukrainie niemieckie zestawy Gepard, które wykorzystywano do ochrony przed rosyjskimi dronami i pociskami manewrującymi.

Nie oznaczało to jednak wycofania wszystkich Tungusk ze służby. W czerwcu 2024 roku opublikowano materiały pokazujące szkolenie ukraińskich załóg oraz remonty tych pojazdów. Ukraińcy pracowali m.in. nad radarami zestawów.

Problemem pozostawało jednak uzbrojenie rakietowe. Wówczas część naprawianych systemów Tungusk nie miała pocisków przeciwlotniczych, co wskazywało na problemy z dostępnością amunicji do tych systemów.

Pamięta czasy ZSRR, ale nadal broni Ukrainy. Pokazali ją w akcji

W styczniu 2026 roku Tunguski ponownie zauważono na wyposażeniu 1020. Pułku Rakiet Przeciwlotniczych. Był to sygnał, że Ukraińcy wciąż dysponują przynajmniej częścią amunicji przeznaczonej dla tych zestawów.

31 sierpnia pojawiło się nagranie pokazujące pracę jednej z ukraińskich Tungusk podczas odpierania rosyjskiego ataku. Na materiale z wnętrza pojazdu widać proces wykrycia i śledzenia celu, a następnie otwarcie ognia z automatycznych armat 2A38 kal. 30 mm.

Celem był rosyjski dron Gerań-4. Z nagrania wynika, że ostrzał zakończył się zniszczeniem drona. Gerań-4 jest bardziej wymagającym celem niż klasyczne bezzałogowce Shahed-131 i Shahed-136. Rosyjska konstrukcja wykorzystuje silnik odrzutowy i ma zmodyfikowaną aerodynamikę.

Nie tylko rakiety. Dwa działka dają Tungusce drugie życie

2K22 Tunguska to radziecki system artyleryjsko-rakietowy krótkiego zasięgu opracowany jako następca ZSU-23-4 Szyłka. Jego zadaniem było przede wszystkim zwalczanie samolotów i śmigłowców operujących na małych wysokościach, ale konstrukcja może być wykorzystywana również przeciwko bezzałogowcom.

Podstawowe uzbrojenie stanowią dwie automatyczne armaty 2A38 kal. 30 mm oraz osiem pocisków przeciwlotniczych rodziny 9M311. Działa mogą zwalczać cele na dystansie około 2–2,5 km przy prowadzeniu ognia wertykalnego oraz do 4 km podczas strzelania horyzontalnego.

W przypadku większych odległości wykorzystywane są pociski 9M311. W zależności od zastosowanej wersji mogą one zwalczać cele oddalone o około 8–10 km i znajdujące się na wysokości do 3,5 km.

Za wykrywanie i śledzenie celów odpowiadają radary zestawu. Dane dotyczące m.in. odległości, elewacji i namiaru trafiają do systemu kierowania ogniem, który przekazuje odpowiednie komendy działom lub służy do korygowania trajektorii pocisków.

Tunguska nie może konkurować z najnowszymi zachodnimi systemami pod względem elektroniki, sensorów czy możliwości wykorzystania współczesnej amunicji. Jej dwa działka kalibru 30 mm pozostają jednak przydatnym narzędziem m.in. do zwalczania dronów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Jakub Laskowski
Jakub Laskowski

Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.

Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRadziecka broń wraca na front. Poluje na rosyjskie drony »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Bezpieczeństwo” i otrzymuj najważniejsze informacje dotyczące bezpieczeństwa w Polsce i na świecie.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj