Polska wraca do gospodarki centralnie sterowanej? Rząd kładzie rękę na pieniądzach samorządów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 kwietnia 2017, 08:12
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński/PAP
Chce mieć wpływ na to, jak wydawane są fundusze, którymi zarządzają marszałkowie. – To powrót do gospodarki centralnie sterowanej – grzmią samorządy.

Jeszcze w zeszłym roku PiS deklarował publicznie: „Nie mamy planów, by wojewodowie przejęli od marszałków zarządzanie regionalnymi programami operacyjnymi”. I faktycznie, nic takiego się nie wydarzyło. Ale rząd wymyślił inny mechanizm, dzięki któremu zwiększy swoją kontrolę nad tym, jak w regionach wydawane są miliardy euro. Niepokój w regionach wzbudził

Przewiduje ona m.in. włączenie wojewodów w prace komitetów monitorujących programy operacyjne i komisji oceniających projekty. Ponadto będą oni mieli prawo do przeprowadzenia doraźnych kontroli np. w urzędach marszałkowskich.

Samorządowcy nie kryją oburzenia. – Rząd dąży do bezprecedensowego zwiększenia kompetencji administracji rządowej w procesie realizacji programów regionalnych – przestrzega Maciej Żywno, wicemarszałek woj. podlaskiego. Wtóruje mu Olgierd Geblewicz, marszałek woj. zachodniopomorskiego. – O tym, jak w praktyce działa taka ideologia państwowej regulacji wszystkiego, przekonaliśmy się już za czasów komunizmu – komentuje.

Jak zmiany tłumaczy rząd? Wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński zwraca uwagę, że rządowa Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju wyraźnie mówi o inwestowaniu publicznych środków, a nie tylko ich wydawaniu. – Z tego względu musimy skutecznie monitorować wdrażanie programów unijnych i dbać o wybór jak najlepszych projektów – mówi. I sugeruje, że większe zaangażowanie wojewodów wynika ze słabego tempa wydawania funduszy przez marszałków. – Programy regionalne są wolniej realizowane niż krajowe – uważa Kwieciński.

Stawka w tej grze jest gigantyczna. Chodzi o ponad 31 mld euro, którymi w ramach regionalnych programów operacyjnych dysponują marszałkowie. To prawie 40 proc. wszystkich środków przyznanych Polsce na lata 2014–2020. ⒸⓅ A2

>>> Czytaj też: Ile zostało z największego czebolu III RP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj