Polskie firmy nie są zainteresowane walką o zamówienia publiczne

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
24 kwietnia 2014, 15:02
finanse, pieniądze, biznes, gospodarka
finanse, pieniądze, biznes, gospodarka/ShutterStock
W polskich przetargach składa się średnio jedną ważną ofertę. Zmienić to może unijna dyrektywa.

Dane za miniony rok nie napawają optymizmem. Średnio na jeden przetarg przypada 2,96 oferty. Jednak gdy odliczy się te, które z różnych powodów są odrzucane, to okazuje się, że na końcu urzędnik wybiera statystycznie z 1,24 oferty. A w przypadku zamówień na dostawy wskaźnik spada do 0,93. Widać więc jak na dłoni, że mimo niełatwej sytuacji gospodarczej firmy nadal nie są zainteresowane walką o zamówienia publiczne. – Nie ma im się co dziwić. Przy takich wymaganiach, jakie stawiają polscy zamawiający, każdy przedsiębiorca, który ma wybór, woli omijać ten rynek – mówi Artur Wawryło, ekspert Centrum Obsługi Zamówień Publicznych.

– Nawet w przypadku zamówień o niższej wartości, gdzie nie trzeba wymagać wszystkich dokumentów na potwierdzenie, że spełnia się warunki przetargu, zamawiający i tak żądają kompletu zaświadczeń – dodaje.

Jest jednak szansa na zmianę. Nowa dyrektywa w sprawie zamówień publicznych zmienia sposób organizowania przetargów. Firmy na pierwszym etapie nie będą już musiały donosić sterty niepotrzebnych nikomu zaświadczeń. – Prekwalifikacja ma się odbywać na podstawie oświadczeń własnych wykonawcy o spełnianiu warunków. Faktyczne dowody będą przedstawiane przed samym udzieleniem zamówienia i tylko przez oferenta, z którym ma być zawarta umowa – wyjaśnia nowe zasady Aldona Kowalczyk, radca prawny z kancelarii Dentons. Termin na wdrożenie nowej dyrektywy upływa w kwietniu 2016 r.

Jeśli chodzi o poziom konkurencyjności przetargów, wleczemy się w unijnym ogonie. Ostatni dostępny raport Komisji Europejskiej z 2011 r. pokazywał, że w najlepszej pod tym względem Hiszpanii średnia ofert wynosiła 8,8, a w Niemczech – 7,6.

Zmowy wykonawców, korupcja, ceny wyższe niż rynkowe. Oto mały poradnik ustawiania przetargów

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj