Tusk o gazociągu Nord Stream 2: Będziemy twardo bronić europejskiego prawa

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 grudnia 2015, 16:40
Donald Tusk, szef Rady Europejskiej. Bruksela, 2014
Donald Tusk, szef Rady Europejskiej. Bruksela, 2014/Media
Budowa drugiej magistrali Gazociągu Północnego, łączącego Rosję z Niemcami, na unijnym celowniku. Chodzi o Nord Stream 2, któremu sprzeciwia się grupa państw Europy Środkowo-Wschodniej, w tym Polska.

Unijni przywódcy podkreślili, że wszystkie projekty mają być zgodne z trzecim pakietem energetycznym. We wnioskach ze szczytu w Brukseli nazwa Nord Stream 2 wprawdzie nie pada, ale jest bezpośrednie odniesienie unijnych projektów do trzeciego pakietu energetycznego.

podkreślał po szczycie, że Unia będzie nadzorować projekty takie jak Nord Stream 2 pod kątem zgodności z unijnym prawem. „Będziemy twardo bronili europejskiego prawa i europejskich przepisów” - powiedział. Dodał, że oznacza to, iż „analizy prawników będą miały znaczenie fundamentalne także jeśli chodzi o kwestię nadzoru europejskiego prawa nad Nord Stream 2 w morskiej jego części” - powiedział Tusk.

We wnioskach ze szczytu zapisano też, że wszystkie projekty muszą być zgodne z wytycznymi unii energetycznej. A zatem musi być zapewnione zróżnicowanie dostaw surowców, źródeł i tras przesyłowych. Nord Stream 2 tych warunków nie spełnia. 

>>> Czytaj też: "Złoty wiek" węgla w Chinach skończył się. Nikt nie potrzebuje już surowca?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj