Komputery kwantowe dopiero za 15-30 lat?
Zdaniem szefa Nvidii Jego odpowiedź to reakcja na pytanie o strategię największego producenta procesorów graficznych na świecie w zakresie komputerów kwantowych. Nvidia mogłaby jego zdaniem produkować konwencjonalne chipy, które są niezbędne obok ich kwantowych odpowiedników do kwantowych obliczeń. Komputery te przetwarzania kwantowego (kubitów)
Uzyskanie „wysoko użytecznych komputerów kwantowych” przez firmy może zająć 15-30 lat.
Akcje spółek kwantowych runęły
swojej wartości w ciągu jednej giełdowej sesji. Jej CEO Alan Baratz odpowiedział Huangowi, że D-Wave już dziś prowadzi komercyjną działalność, a firmy takie jak Mastercard czy NTT Docomo korzystają z jej komputerów kwantowych do zwiększenia wydajności swoich operacji. Przychody D-Wave są jednak dziś nadal na minimalnym poziomie – wartość sprzedaży spółki w ostatnim kwartale spadła o 27% do 1,9 mln dol. w ujęciu rok do roku.
Rozwój technologii kwantowej
jest rozwijana od dekad, a pracują nad nią tacy giganci jak Nvidia, Microsoft czy IBM. W wyścigu uczestniczą także badacze z uniwersytetów i startupów. Nowy rodzaj komputerów ma być znacznie lepszy od współczesnych procesorów w rozwiązywaniu takich problemów jak odszyfrowywanie, generowanie liczb losowych i symulacje na dużą skalę.
W grudniu Google ogłosiło przełom w swoich pracach nad rozwojem obiecującej technologii. Chodziło o stworzenie 100-kubitowego chipa, który ma być drugim krokiem z sześciu w strategii budowy systemu kwantowego zawierającego 1 milion kubitów - czytamy dalej w CNBC.
Rajd kwantowych spółek
. D-Wave zyskało 185% w listopadzie i kolejne 178% w grudniu. Wartość firmy Rigetti Computing wzrosła 5-krotnie w grudniu. Mocno zyskała także inna firma z tego sektora – IonQ.
Baratz twierdzi, że jego spółka wykorzystuje specyficzną technologię kwantową, która może być znacznie szybciej wdrażana na rynek niż metoda, do której nawiązał szef Tesli. „Mogę pomóc wypełnić mu luki w wiedzy” – powiedział szef kwantowej firmy.
