Kempa: Żródło kryzysu jest zarówno w Mińsku, jak i w Moskwie

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
10 listopada 2021, 18:04
Rosja Białoruś
Shutterstock
Źródło kryzysu jest zarówno w Mińsku, jak i w Moskwie. Oba kraje łączy porozumienie migracyjne i wspólna doktryna wojskowa. Dzisiaj potrzebna jest nam przede wszystkim solidarność w odepchnięciu reżimu Łukaszenki od granic UE - powiedziała podczas debaty w PE europosłanka Beata Kempa (PiS).

"Jestem Polką. Moja ojczyzna jest w przededniu święta narodowego. Jutro obchodzimy 103. rocznicę odzyskania niepodległości. Znowu, po tych wielu latach, zostaliśmy zaatakowani bardzo brutalnie. (...) Można być w polityce albo mądrym i roztropnym, albo naiwnym. Wybierajcie. Naiwność będzie bardzo dużo kosztować, również samą Unię Europejską" - powiedziała.

Dodała, że życzy powodzenia szefowi unijnej dyplomacji Josepowi Borrellowi w rozmowach z Aleksandrem Łukaszenką. "Wysłaliśmy konwój humanitarny, ale Łukaszenka go nie wpuścił. (...) Jest bezwzględny, będzie żądał bardzo wysokiej zapłaty, ale i tak waszych warunków nie spełni" - powiedziała.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj