Krwawy rajd ukraińskich komandosów w Rosji. Wycięli w pień pluton Koreańczyków

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
24 kwietnia 2025, 16:20
[aktualizacja 13 maja 2025, 09:07]
asdasd
Krwawy rajd ukraińskich komandosów w Rosji. Wycięli w pień pluton Koreańczyków/Siły Zbrojne Ukrainy
W marcu 2025 r. roku grupa ośmiu ukraińskich komandosów dostała się za linię Rosjan w obwodzie kurskim. Przygotowali zasadzkę i pokonali, niekiedy walcząc wręcz, 25-osobowy oddział złożony z żołnierzy z Korei Północnej. Nagranie z operacji opublikowano dopiero w czwartek.

W marcu walki w obwodzie kurskim osiągnęły apogeum. Rosjanie byli zdeterminowani, by wyprzeć ukraińskie oddziały jak najszybciej za granice. Zwiększyły presję na oddziały Kijowa. To właśnie wtedy miało miejsce starcie zrejestrowane na poniższym nagraniu. 

Z uwagi na bezpieczeństwo operacyjne zostało ono upublicznione dopiero w czwartek przez ukraińskie Siły Operacji Specjalnych. 

Rajd komandosów w obwodzie kurskim. Zaskoczyli Koreańczyków

Według opisu niebezpieczną misję wykonało ośmiu żołnierzy z 6. Pułku Specjalnego Przeznaczenia. Ze wsparciem dronów zwiadowczych, przedostali się terenowym Humvee za linie Rosjan. Tam przygotowali zasadzkę, zajmując pozycje w okopach na terenie leśnym.

Gdy pojawił wróg, rozpoczęli z nim walkę ogniową na bliską odległość. Użyli broni maszynowej i granatników. 

Okazało się, że ich przeciwnikiem jest pluton żołnierzy z Korei Północnej na służbie Rosji. Ciało i dokumenty jednego z nich widać na nagraniu. 

"Pomimo przewagi liczebnej wroga i ostrzału artyleryjskiego, żołnierze Sił Specjalnych udowodnili wyższość jakości nad ilością i nie pozostawili szans północnokoreańskiemu plutonowi podczas starcia" – czytamy w opisie. Kijów twierdzi, że w starciu poległo 25 żołnierzy Kim Dzong Una.

Ukraińscy komandosi mieli bezpiecznie wycofać się na swoje pozycje. W starciu lekko ranny został jeden z nich. 

 Obcokrajowcy w armii Putina. Przybyli z co najmniej 48 państw

W czwartek pojawiła się publikacja na temat zagranicznych żołnierzy w armii Putina. Mają się niej służyć żołnierze z co najmniej 48 państw świata.

Na początku kwietnia było głośno o ujęciu przez żołnierzy Sił Zbrojnych Ukrainy dwóch żołnierzy Putina pochodzących z Chin. Wcześniej szeroko rozpisywano się o Koreańczykach z Północy, którzy walczą głównie w obwodzie kurskim. 

Warto zaznaczyć, że mimo wysiłków i strat Rosjanie wciąż całkiem nie wypchnęli Ukraińców za granice obwodu kurskiego. Amerykański think tank Instytut Badań nad Wojną (ISW) w czwartkowym raporcie podał, że SZU utrzymują się jeszcze w rejonie wsi Gornal (na południowy zachód od Gujewa) i Olesznia (na zachód od Sudży).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj