Podatek cukrowy nie pomoże w walce z otyłością? "Polityka fiskalna nie jest dobrym narzędziem"

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
7 lutego 2020, 10:22
Cukier Fot. Shutterstock
Cukier Fot. Shutterstock/ShutterStock
Wykorzystywanie polityki fiskalnej nie jest dobrym narzędziem służącym promocji prozdrowotnych wyborów konsumentów. Dostępne dane z krajów, które wprowadziły podobne opodatkowanie, pokazują, że w żadnym z tych państw "podatek cukrowy" nie przyczynił się do spadku otyłości, napisało Stowarzyszenie Krajowa Unia Producentów Soków (KUPS).

"Wykorzystywanie nie jest dobrym narzędziem służącym. Dostępne dane z krajów, które wprowadziły , pokazują, że w żadnym z tych państw '' nie przyczynił się do . Jednym z powodów braku skuteczności jest wybiórczy, dyskryminacyjny charakter opodatkowania wyłącznie jednej kategorii produktów (napojów). Opodatkowuje się branżę, która zużywa tylko ok. 19 proc. cukru spożywanego w Polsce i branżę, która w ostatnich latach zrobiła najwięcej w zakresie reformulacji swoich produktów. W ewidentnej sprzeczności z celami prozdrowotnymi, nakreślonymi w ustawie jest także zupełne pominięcie innych kategorii, które zawierają cukier oraz np. segmentu napojów alkoholowych typu piwa smakowe" - czytamy w stanowisku.

"Przeciwko podatku cukrowemu protestują zarówno rolnicy i sektor związany z uprawą buraka cukrowego, ale także sadownicy i producenci napojów owocowych. Opodatkowanie napojów prowadzić będzie do obniżenia konkurencyjności krajowej branży spożywczej wobec tych branż z innych krajów Unii Europejskiej, gdzie takich dodatkowych obciążeń nie ma. Ustawa będzie szczególnie dotkliwa dla sadowników polskich jabłek i owoców miękkich jak czarna porzeczka, aronia czy wiśnia. Polska jest jednym z największych producentów owoców i warzyw w Europie. Ze względu na rosnącą konkurencję tych surowców w eksporcie, zagospodarowanie każdej tony owoców i warzyw oraz ich przetworów na rynku krajowym, jest kwestią priorytetową. Wprowadzenie podatku będzie również miało negatywny wpływ na branżę producentów cukru oraz plantatorów buraka cukrowego. A ten sektor już dziś zmaga się w wieloma wyzwaniami" - czytamy dalej.

Ustawa o tzw. opłacie cukrowej da 3,23 mld zł dodatkowych dochodów w sektorze finansów publicznych w każdym pełnym roku jej obowiązywania, wynika z oceny skutków regulacji (OSR) dołączonej do projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów (tzw. ustawy cukrowej).

Celem zmian jest walka z nadwagą i otyłością przez nałożenie opłaty na napoje z dodatkiem cukrów (monosacharydów lub disacharydów) oraz środków spożywczych zawierających te substancje, substancji słodzących, kofeiny lub tauryny.

Planowany termin wejścia w życie to 1 kwietnia 2020 roku "W 2020 r. planowana wysokość wpływów z opłat ma wynieść ok. 2,3 mld zł […] opłaty zostaną naliczone od dnia jej obowiązywania, a zatem obejmą wyłącznie 3 kwartały 2020 r." - czytamy w OSR. 

>>> Czytaj też: Biznes krytykuje opłatę cukrową. Podobnie było z zakazem palenia czy solariami

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj