Grecja nie chce Międzynarodowego Funduszu Walutowego

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 grudnia 2015, 12:20
Grecja, finanse, biznes
Grecja, finanse, biznes/ShutterStock
Premier Grecji Aleksis Tsipras apeluje, aby Międzynarodowy Fundusz Walutowy nie uczestniczył w trzecim pakiecie kredytowym dla jego kraju i aby powierzyć kontrolę greckich reform jedynie unijnym instytucjom.

Aleksis Tsipras oświadczył, że po sześciu latach zmagania się z kryzysem Unia Europejska sama wie, jak poradzić sobie z problemami w jej strefie. Jego zdaniem, podejście Międzynarodowego Funduszu Walutowego do ekonomicznych i finansowych kwestii jest nieodpowiednie, a jego reprezentanci byli bardzo twardzi podczas negocjacji w Atenach.

Premier spodziewa się, że podczas pierwszej oceny greckich reform, która ma się rozpocząć w styczniu, wymagania tej organizacji będą jeszcze większe. Właśnie wtedy bowiem mają zostać określone warunki, pod jakimi przystąpi ona do trzeciego pakietu kredytowego dla Grecji.

Czytaj więcej>>> Inwestorzy uciekają z Rosji. Rodzimy biznes wyprowadza pieniądze za granicę

Aleksis Tsipras dodał, że jeśli ocena greckich reform wypadnie pozytywnie, wówczas zostanie spełnionych 70 procent warunków porozumienia z wierzycielami.

Deklaracje premiera Grecji wywołują duży sprzeciw Berlina. Niemiecki minister finansów Wolfgang Schaeuble ostrzegł Ateny, że bez Międzynarodowego Funduszu Walutowego kraje unijne nie będą mogły dalej finansować Grecji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: MFWgrecja
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj