położona jest praktycznie w obu wodach terytorialnych. W 1933 roku na mocy decyzji Stałego Trybunału Sprawiedliwości Ligi Narodów wyspa znalazła się na obszarze kontrolowanym przez Danię.
Liga Narodów rozpadła się w latach trzydziestych XX wieku i została zastąpiona przez ), ale orzeczenie o statusie wyspy Hansa nie zostało zmienione.
Czasy wojenne i zimna wojna nie sprzyjały , a zwłaszcza o tak małe terytorium. państwa prowadziły rozmowy na temat granic w tym północnym regionie świata. W trakcie tych negocjacji wyspa została podzielona teoretycznie na pół.
"Wojna o butelkę brandy"
przybył na wyspę duński minister ds. Grenlandii i umieścił na niej duńską flagę. U jej podstawy zostawił notatkę: i – jak donosi CBC.
Od tego czasu trwa wymiana flag i butelek z alkoholem.
, duński ambasador w Stanach Zjednoczonych, powiedział, że kiedy duńscy wojskowi opuszczają wyspę zostawiają tam butelkę brandy i napis Po wizycie Kanadyjczyków zostaje tylko kanadyjska butelka z alkoholem i napis .
Oba kraje prowadzą nie do końca na poważnie „wojnę o whisky” i Hans Island. Kanada i Dania nie zgadzają się na obecny status terytorialny wyspy, ale agresję zastępuje
Hans Island leży w samym środku cieśniny Naresa, dzięki temu potencjalnie może kontrolować szlaki komunikacyjne w regionie. Choć raczej tylko teoretycznie, bo regionie jest kilka innych wysp o większej powierzchni, które lepiej nadawały by się na .
Istnieje . Spór o Hans Island może stać się precedensem ws. Globalne ocieplenie sprawia, że tereny będące dotąd pod lodem, odkrywają swoje . już od dłuższego czasu zgłasza w Arktyce.
Rosnące temperatury sprawiają też, że jako nowy szlak morski staje się alternatywą dla drogi . Dopóki ta droga była zarezerwowana dla ekspedycji naukowych i wypraw ekstremalnych żadne państwo nie interesowało się tym obszarem. Szansa na nowy szlak żeglowny to już łakomy kąsek dla każdego państwa w tym regionie. Ale oznacza także konieczność obrony własnego terytorium.
Osobną kwestią jak zawsze w stosunkach międzynarodowych staje się kwestia . Ani Dania, ani Kanada nie chcą zejść z placu boju o Hans Island pokonani.
>>>Czytaj więcej: Dzięki atomowi Japonia potrzebuje mniej LNG. To wpłynie na ceny surowca
Wojna z poczuciem humoru
W 2010 roku kanadyjski sklep monopolowy Edmonton liquor zamówił w duńskim browarze Ugly Duck limitowaną edycję piwa o nazwie Hans Across the Water.
Trunek był opatrzony etykietą parodiującą freska Michała Anioła z Kaplicy Sykstyńskiej z wizerunkiem flag zwaśnionych państw oraz samej wyspy.
- Pomysł wydawał się być genialny: duński browar i kanadyjski sklep robią coś, czego nie są w stanie zrobić politycy. Naszą intencją jest zachęcenie premierów obu państw, aby przestali zachowywać się jak głupcy, usiedli przy piwie i rozwiązali problem - twierdzi sam pomysłodawca projektu Jim Pettinger
Obecnie wciąż toczą się rozmowy na temat przyszłości wyspy. Najbardziej prawdopodobną możliwością jest wspólne zarządzanie spornym kawałkiem lądu przez oba kraje.
