Kurski wyleciał z TVP, bo nachalna propaganda przestała działać [OPINIA]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 września 2022, 22:21
TVP
<p>TVP</p>/ShutterStock
Nie, Jacek Kurski nie wyleciał dlatego, że programy TVP to nachalna propaganda. Wyleciał dlatego, że przestała działać - pisze w opinii Elżbieta Rutkowska.

Kura, bulterier, krokodyl, wańka-wstańka, chłopak z gitarą. W drodze na szczyt, w odstawce, potem w blasku jupiterów i znowu w odstawce. Jacek Kurski ma wiele twarzy i być może także dziewięć żyć.

Jedno z nich – wcielenie prezesa TVP – zakończyło się w poniedziałek po sześciu latach. Długością kadencji nie przebił wprawdzie Włodzimierza Sokorskiego ani Macieja Szczepańskiego – szefów Radiokomitetu w PRL – ale po 1989 r. jego prezesura to rekord.

To także kronika upadku systemu mediów publicznych.

Szast-prast

Poszło sprawnie. Podczas odbywanego online posiedzenia Rady Mediów Narodowych jej przewodniczący Krzysztof Czabański (były poseł PiS) zarządził głosowanie, którego nie było w porządku dnia. Odwołać Jacka Kurskiego! Miał w tym wprawę, robił to już dwa razy.

Za pierwszym pozbawił swojego adwersarza prezesury na kilka godzin. Za drugim na kilka miesięcy. Teraz – prawdopodobnie na zawsze.

CAŁY TEKST W WEEKENDOWYM WYDANIU DGP I NA E-DGP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj