Jeśli dojdzie do rozpadu strefy Schengen - najwięcej stracą na tym Słowacja i Czechy.

Jak czytamy w analizie - jeśli rzeczywiście Układ z Schengen przestanie obowiązywać, w najgorszej sytuacji będzie Słowacja, która zapłaci za to nie tylko spowolnieniem wzrostu gospodarczego, ale i większym bezrobociem. Najważniejszą konsekwencją przywrócenia kontroli granicznych byłoby spowolnienie przepływu towarów. Jako że Czechy i Słowacja w ostatnich latach stały się największymi centrami logistycznymi w tej części Europy, brak swobodnego przepływu towarów i osób byłby zabójczy dla ich konkurencyjności na europejskim rynku.

Szacunki zawarte w analizie mówią o tym, że wolniejszy transport będzie oznaczał spadek eksportu nawet o 10 procent. W przypadku samej tylko Słowacji oznacza to stratę w wysokości ponad 400 milionów euro. Do tego należy doliczyć koszty ponownej budowy obiektów granicznych oraz ich utrzymania.

Koniec strefy Schengen byłby również dotkliwy dla osób, które codziennie dojeżdżają do pracy za granicę. Zbyt długa podróż docelowo może prowadzić do rezygnacji z zatrudnienia, co ostatecznie przełoży się na wzrost bezrobocia.

Czym jest Strefa Schengen? (Źródło: Komisja Europejska)

więcej
Wideo

Unia Europejska ma 6 tygodni

Unia Europejska w najlepszym razie ma 6 tygodni, aby powstrzymać napływ imigrantów, którzy docierają na Stary Kontynent przez Turcję. W przeciwnym razie państwa Unii wprowadzą wewnętrzne kontrole graniczne, co będzie oznaczało rezygnację z ustaleń Schengen – ostrzegał niedawno Tomas Prouza, czeski sekretarz stanu ds. europejskich. >>> Czytaj więc na ten temat

Mini-Schengen

Pod koniec ubiegłego roku w Europie pojawił się także pomysł, aby ograniczyć strefę Schengen do kilku państw "rdzenia" UE. W wariancie takim niektóre kraje Europy Środkowo-Wschodniej oraz Południowej mogą zostać wyrzucone ze strefy Schengen. Chodzi o takie państwa, jak Polska, Słowacja, Węgry, Grecja, Włochy oraz Hiszpania. >>> Czytaj więcej na ten temat

Schengen wśród największych osiągnięć integracji europejskiej

Układ z Schengen, podpisany 1985 roku przez Belgię, Francję, Niemcy, Luksemburg i Holandię, stopniowo znosił kontrole paszportowe osób poruszających się w obrębie krajów sygnatariuszy Układu. Z czasem strefa Schengen rozrosła się do 26 członków, w tym o państwa, które nie należą do Unii Europejskiej (Islandia, Norwegia, Szwajcaria i Liechtenstein). Poza strefą Schengen wciąż pozostają tacy członkowie Unii, jak Wielka Brytania, Irlandia, Cypr, Bułgaria, Rumunia i Chorwacja.

Strefa Schengen uchodzi za jedno z największych osiągnięć integracji europejskiej, która oprócz wymiaru symbolicznego, niesie także szereg konsekwencji praktycznych dla obywateli państw UE oraz dla firm.

>>> Czytaj też: Historyczny przełom? Polacy zaczynają wracać z Wielkiej Brytanii