Ukraina pozwała Rosję. W efekcie Rosja przerwie wydobycie gazu na głównym złożu anektowanego Krymu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 lutego 2018, 10:34
Krym
Krym/ShutterStock
Rosja zamierza przerwać wydobycie gazu ze złoża Odesskoje, z którego pochodzi blisko połowa surowca wydobywanego na anektowanym Krymie; powodem jest pozew Ukrainy przeciw Rosji w Międzynarodowym Trybunale Arbitrażowym w Hadze – podał w czwartek dziennik "RBK".

Jak informuje gazeta, pretensje w tym sporze sądowym dotyczą kwestii działalności gospodarczej Rosji na Morzu Czarnym po aneksji Krymu. Moskwa dokonała aneksji półwyspu w marcu 2014 roku. oskarżył Rosję, że wydobywając gaz ze , jak i innych złóż u wybrzeży , dopuszcza się szelfu morskiego Ukrainy. W sierpniu 2016 roku Ukraina zwróciła się do sądu.

Według "RBK" Rosja nie rozpatruje możliwości oddania Ukrainie z powrotem kontroli nad złożem Odesskoje, niemniej MSZ w Moskwie zaleciło przerwanie wydobycia. "W MSZ postanowiono, że jeśli nie będziemy tam prowadzić działalności (gospodarczej), to nie będzie przedmiotu sporu" – powiedziało "RBK" źródło określone jako urzędnik szczebla federalnego.

Inne źródła, zbliżone do resortów rządowych, oceniają, że pozycja Rosji w sporze prawnym jest słaba. Złoże Odesskoje znajduje się bliżej obwodu odeskiego na Ukrainie niż wybrzeży anektowanego Krymu. Jeśli założyć, że Rosja pretenduje do wyłącznej strefy ekonomicznej w granicach 200 mil morskich (370 km) od wybrzeży anektowanego półwyspu, to strefy ekonomiczne rosyjska i ukraińska nakładałyby się. W takich przypadkach sądy odwołują się do określania linii, która leży w równej odległości od najbliższych punktów wybrzeża obu stron. Jednak wtedy złoże Odesskoje leżałoby za tą środkową linią w ukraińskiej strefie ekonomicznej – zauważa "RBK".

Źródło zbliżone do ministerstwa zasobów naturalnych Rosji powiedziało dziennikowi, że planuje się wstrzymanie wydobycia ze złoża Odesskoje przed 1 lipca br.

Złoże, którego zasoby szacuje się na 21 mld metrów sześc. gazu, przynajmniej do 2016 roku było głównym źródłem surowca dla Krymu. W 2015 roku pochodziło z niego 49 proc. wydobycia surowca na półwyspie. W 2017 r. wydobycie gazu na Krymie wyniosło około 1,63 mld metrów sześc., co pokrywało ok. 80 proc. potrzeb półwyspu.

>>> Czytaj też: Ambasador Rosji: "Nasze relacje z Polską są trudne. Pogorszyły się po kryzysie ukraińskim"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj