Niemcy chwalą Tuska. Możliwa druga kadencja na stanowisku szefa Rady Europejskiej

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
2 marca 2016, 11:31
Donald Tusk, szef Rady Europejskiej. Bruksela, 2014
Donald Tusk, szef Rady Europejskiej. Bruksela, 2014/Media
Jeszcze kilka miesięcy temu niewielu mogło sobie wyobrazić, iż kadencja Tuska na stanowisku szefa Rady Europejskiej, kończąca się w maju 2017 roku, mogłaby zostać przedłużona o następne dwa i pół roku. Teraz jest to

Autor artykułu Daniel Broessler twierdzi, że po ponad roku na tym stanowisku Tusk „znalazł swą równowagę”.

"SZ" opisuje w kontekście kryzysu uchodźczego, jako jego sukces ocenia wynegocjowanie kompromisowego porozumienia mającego zapobiec Brexitowi i wyraża opinię, że jeśli sukcesem zakończy się poniedziałkowy szczyt UE-Turcja w sprawie uchodźców, „co zostałoby zapisane na korzyść także Tuskowi”, przedłużenie jego kadencji mogłoby stać się bardziej prawdopodobne.

Broessler pisze, że jeszcze kilka miesięcy temu niewielu mogło sobie wyobrazić, iż kadencja kończąca się w maju 2017 roku, mogłaby zostać przedłużona o następne dwa i pół roku. Jego zdaniem od pewnego czasu w Brukseli obserwuje się jednak w tej kwestii zmianę nastrojów.

dzielnie się sprawdził w trudnej walce z językiem angielskim. Usilniej zabiega też o kontakty z dyplomatami i parlamentarzystami. Wydaje się, że z (przewodniczącym Komisji Europejskiej Jean-Claude'em) Junckerem ustanowił rozsądne robocze relacje...” – wskazuje Broessler.

Zdaniem publicysty „największy znak zapytania, jeśli chodzi o przyszłość Tuska znajduje się jednak nie w Brukseli, lecz w Warszawie”. „Dla prawicowego rządu w Polsce były liberalno-konserwatywny premier jest czymś w rodzaju wroga państwowego numer jeden. Jarosław Kaczyński widzi w Tusku kluczową postać domniemanego spisku mającego ukryć prawdziwe przyczyny katastrofy lotniczej, w której w rosyjskim Smoleńsku zginął jego brat Lech Kaczyński” – pisze Broessler.

Autor odnotowuje wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego z października 2015 roku. Szef PiS mówił: "My nie będziemy zabiegać o pozycję w Unii Europejskiej w tym sensie, żeby zajmować tam jakieś stanowiska. My będziemy zabiegać o polskie interesy". „Wydawało się, że Kaczyński wydał swój wyrok w sprawie brukselskiej kariery Tuska” – komentuje autor tę wypowiedź i akcentuje, że „bez wsparcia własnego kraju szanse Tuska na ponowny wybór zdawały się spaść do zera”.

Z drugiej strony – kontynuuje Broessler – możliwe, że właśnie z uwagi na „nacjonalistyczne tony z Warszawy” wielu szefom rządów trudno byłoby poniechać liberała Tuska, „a tym samym proeuropejskiej części Polski”.

Zdaniem autora, powołującego się na unijne źródła, „ludziom Kaczyńskiego nie pozwoli się na chowanie się za innymi rządami. To znaczy: jeśli z przyczyn wewnątrzpolitycznych polskie kierownictwo chce zaprzepaścić szansę ponownego objęcia przez rodaka najwyższego stanowiska w UE, niech to powie otwarcie”.

sądzi, że właśnie tego nie chce jednak, jak się wydaje, polska premierAutor przypomina, że niedawno premier powiedziała po rozmowie z Tuskiem, iż zawsze wartością jest piastowanie przez Polaka ważnego stanowiska w organizacji międzynarodowej. „Zabrzmiało to tak, jakby (Szydło) mogła sobie wyobrazić przedłużenie kadencji Tuska” – uważa publicysta "SZ".

Gdyby do tego doszło, Tusk pozostałby w Brukseli do grudnia 2019 roku „W 2020 roku w Polsce wybierany będzie prezydent. Tusk miałby wtedy czas” – pisze Broessler na zakończenie.

>>> Czytaj też: Rok szefowania Tuska w Radzie Europejskiej. "Zajmuje się tylko sprawami, które są ważne dla Polski"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj