Ropa naftowa drożeje. To może być ostatni tydzień spadku cen paliw

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 maja 2020, 12:49
benzyna paliwo
benzyna paliwo/ShutterStock
Dzięki utrzymującym się spadkom cen paliw, średnia cena diesla pierwszy raz od 2016 r. spadła poniżej 4 zł – wskazali analitycy rynku paliw. Drożejąca na świecie ropa naftowa może jednak zatrzymać przecenę na krajowym rynku paliw - ocenili.

Według , ceny paliw na stacjach spadają nieprzerwanie od początku roku i nie inaczej było w mijającym tygodniu. Ich zdaniem te obniżki w najbliższych dniach mogą się jednak skończyć.

Prognoza portalu na nadchodzący tydzień zakłada, że ceny utrzymają się w przedziale 3,84-3,99 zł za litr, diesla 3,91-4,05 zł/l, a będzie kosztowała między 1,67 a 1,72 zł za litr.

Analitycy e-petrol wskazali, że pierwsze oznaki nadchodzących zmian widać już na rynku hurtowym, gdzie paliwa drożeją. W rafineriach w ostatnich dniach obserwowaliśmy dawno niewidziane podwyżki. Szczególnie dynamicznie rosły notowania benzyn - podali.

W detalu ceny podnoszą na razie tylko te stacje, które sprzedawały paliwo z niską marżą, w atrakcyjnych cenach - wskazali.

Również zwróciło uwagę, że w ciągu ostatniego tygodnia benzyna w hurcie zdrożała o 27 groszy na litrze, a olej napędowy o ponad 17 groszy. "Jeśli te poziomy utrzymają się w dłuższym okresie lub ceny hurtowe będą dalej rosły, to szanse na dalsze przeceny na stacjach spadną niemal do zera. Ale zanim to nastąpi, w następnym tygodniu ceny paliw mogą jeszcze spadać" - ocenili analitycy biura.

Wskazali, że ceny drugi tydzień z rzędu kończą wzrostami. W piątek rano ropa Brent kosztowała ok. 30 dol. za baryłkę i była ponad 4 dol. wyższa niż przed tygodniem. Baryłka w Nowym Jorku jest ok. 5 dolarów tańsza i kosztuje 25 dolarów w przypadku czerwcowej serii kontraktów - podali.

BM Reflax zaznaczyło, że znaczne podwyżki obserwujemy na rynku benzyny. "Dla porównania ceny benzyny na europejskim rynku ARA wzrosły w skali tygodnia aż 40 proc., diesla natomiast tylko 10 proc. Ma to swój bezpośredni związek z luzowaniem, w poszczególnych gospodarkach, obostrzeń dotyczących przemieszczania się. Większość zużycia benzyn to konsumpcja indywidualna. W USA ponad 1/3 zużycia benzyn przypada na codzienne dojazdy do pracy" - czytamy.

Zgodnie z ostatnimi danymi EIA, zapasy ropy naftowej w USA wzrosły w ubiegłym tygodniu o 4,6 mln baryłek do 532 mln. Produkcja ropy naftowej natomiast zmniejszyła się w skali tygodnia o 0,2 mln baryłek dziennie do 11,9 mln baryłek dziennie i jest 0,3 mln niższa niż przed rokiem. Z kolei w Chinach w kwietniu import ropy naftowej spadł w skali roku o 7,5 proc. do 9,88 mln baryłek dziennie. Średni poziom importu dla pierwszych czterech miesięcy tego roku wyniósł 10,5 mln baryłek dziennie, co oznacza wzrost o 0,8 proc. w skali roku - wskazało BM Reflex.

>>> Polecamy: Emocje wokół wypłaty akcjonariuszom zysków bankowych

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj