Wirusolog: Koronawirus zmienia oblicze, czeka nas długie wyzwanie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 stycznia 2022, 15:45
Test na koronawirusa
<p>Test na koronawirusa</p>/Shutterstock
“Koronawirus zmienia oblicze”, walka z nim będzie „długim wyzwaniem”- uważa znana włoska wirusolog Ilaria Capua. Na łamach dziennika „Corriere della Sera” napisała, że wariant Omikron to "kuzyn" oryginalnego wirusa, który bardzo się zmienił i dlatego umyka reakcji immunologicznej.

W tekście opublikowanym w sobotę Capua, pracująca na Uniwersytecie Florydy podkreśliła, że „zbyt iluzoryczne” były oczekiwania, że wraz z nadejściem 2022 roku możliwe będzie wyjście z pandemii.

Jej zdaniem koronawirus, także w kolejnych wariantach, jakie się pojawią, będą towarzyszyć człowiekowi, ale i różnym gatunkom zwierząt przez wiele lat. Zwróciła uwagę na to, że ponad 30 procent dzikich jeleni w pięciu amerykańskich stanach jest zakażonych tym wirusem.

“Jesteśmy niestety na początku makrocyklu, który może trwać setki lat”- uważa włoska uczona. Wystarczy, jak dodała, przyjrzeć się przebiegowi odry w ostatnich 2 tysiącach lat, po tym , jak przeszła z jednego z gatunków bydła na człowieka.

Ilaria Capua zauważyła, że nowością w przypadku wariantu Omikron jest to, że zaczyna on stawać się nowym serotypem SARS-CoV-2. To zaś oznacza, wyjaśniła, że znacznie różni się od oryginalnego szczepu z Wuhan w Chinach sprzed dwóch lat oraz jego bezpośrednich następców i dlatego może częściowo umknąć reakcji immunologicznej.

Badaczka opisała to obrazowo: „to tak, jakby w ciągu tych dwóch lat kuzyn Omikron zapuścił włosy, brodę, wąsy i zawsze nosił okulary słoneczne tak, aby aparat w telefonie komórkowym i algorytmy rozpoznawania twarzy nie rozpoznawały go tak, jak Alfę, Gammę czy Deltę”.

Jak zaznaczyła Capua, Omikron „da nam popalić z powodu swej wysokiej zakaźności”. Ten wirus jest inny, zmienił się i dlatego osoby kilka razy zaszczepione zarażają się nim – dodała.

W konkluzji wirusolog zauważyła: “Tak, jak to było w przypadku innych wirusów – odry czy HIV, z Sars-CoV-2 i jego niezliczonymi potomkami będziemy musieli koegzystować długo i jak najlepiej stosować naszą wiedzę oraz środki prewencji; te drugie oczywiście stale rozwijając".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj