Forsal logo

Niemcy zazdroszczą Polsce. Chodzi o integrację uchodźców z Ukrainy

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
51 minut temu
Niemcy zazdroszczą Polsce. Chodzi o integrację uchodźców z Ukrainy
Niemcy zazdroszczą Polsce. Chodzi o integrację uchodźców z Ukrainy/Shutterstock
Polska i Czechy skuteczniej niż Niemcy integrują uchodźców z Ukrainy, umożliwiając im szybkie podjęcie legalnej pracy – ocenia „Frankfurter Allgemeine Zeitung”. Dziennik wskazuje, że w Niemczech przeszkodą pozostaje m.in. ograniczone zaufanie pracodawców do kwalifikacji zawodowych Ukraińców.

Ponad 1,35 mln ukraińskich uchodźców w Niemczech

Według „FAZ” w Niemczech przebywa obecnie ponad 1,35 mln ukraińskich uchodźców wojennych. Ukraińcy stają się coraz bardziej widoczni w niemieckich zakładach pracy. Z niektórych badań wynika, że odsetek osób, które pracują, przekroczył 50 proc. Zdaniem Fundacji Bertelsmanna stopień integracji uchodźców z Ukrainy jest jednak niższy niż w innych krajach. Według cytowanego przez „FAZ” politologa Dietricha Thraenhardta lepsza integracja Ukraińców na rynku pracy jest „jak najbardziej możliwa i pożądana”.

Dlaczego uchodźcy z Ukrainy integrują się w Niemczech gorzej niż w Polsce?

Przyczyna niezadowalającego stanu integracji nie leży, zdaniem politologa, w zniechęcających do podjęcia pracy wysokich świadczeniach socjalnych, lecz w restrykcjach utrudniających dostęp do wykonywania zawodu, a także w postawie pracodawców, którzy nie doceniają zawodowych kwalifikacji uchodźców.

Thraenhardt podkreśla, że Polska i Czechy mogą pochwalić się znacznie lepszymi wynikami. W przypadku Polski odsetek pracujących uchodźców z Ukrainy wyniósł w pierwszym półroczu ubiegłego roku 68 proc., a w Czechach - 66 proc. W tym czasie w Niemczech zatrudnionych było zaledwie 39 proc. Ukraińców.

W ocenie „FAZ” Polska i Czechy przodują w Europie pod względem jakości integracji. W Czechach uchodźcy zarabiają 85 proc. mediany wynagrodzenia miejscowych pracowników, a w Polsce - 79 proc. Niemcy, z 50 proc. mediany, zajmują ostatnie miejsce. W Polsce i Czechach podatki płacone przez Ukraińców przewyższają wydatki budżetu z tytułu świadczeń socjalnych – pisze „FAZ”, zastrzegając, że świadczenia socjalne w obu tych krajach są wyraźnie niższe niż w Niemczech.

Bliskość językowa

Politolog przyznaje, że języki polski i czeski są dla Ukraińców łatwiejsze do opanowania, jednak w obu krajach bardzo szybko po ataku Rosji na Ukrainę w 2022 r. stworzono „strukturalne podstawy” integracji, w tym cyfrowe instrumenty ułatwiające uchodźcom dostęp do urzędów oraz szybki tryb uznawania dyplomów.

Dzięki specjalnej ustawie Polska otworzyła w 2022 r. dostęp do różnych grup zawodowych – „górnicy mogli bez biurokratycznych przeszkód podjąć pracę w swoim zawodzie, podobnie jak pielęgniarki”. Ukraińskich lekarzy skierowano celowo do obsługi rodaków. „Dopiero od maja br. Polska żąda od lekarzy znajomości języka na poziomie B1. Niemcy wymagają poziomu B2 do uznania ukraińskiego dyplomu pielęgniarki” – czytamy w „FAZ”.

Niemieccy pracodawcy nie ufają ukraińskim kwalifikacjom

Niemiecka gazeta zwraca uwagę, że w ostatnim czasie stosunek Polaków do uchodźców z Ukrainy zmienił się, a dialog polsko-ukraiński odbywa się „w cieniu sporu historycznego”. „W Polsce doszło ostatnio do przypadków przemocy i słownych ataków wobec uchodźców” – zauważa „FAZ”.

Zdaniem redakcji w Niemczech debata o Ukraińcach „nie jest aż tak gorąca”, natomiast problemem jest postawa pracodawców, którzy nie uznają kwalifikacji ukraińskich pracowników za równowartościowe z niemieckimi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: FAZ.de
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCo się dzieje z gazem? Ceny surowca wzrosły o ponad 10 proc. w tydzień »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj