Forsal logo

Niemcy coraz bliżej zmian w polityce bezpieczeństwa? Trwają analizy oferty Francji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 lipca 2026, 17:05
[aktualizacja 17 lipca 2026, 18:10]
Niemcy oburzeni słowami swojego kanclerza. Friedrich Merz skompromitował się w oczach
Merz: analizujemy francuską ofertę dotyczącą odstraszania nuklearnego/Shutterstock
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz poinformował w piątek, że Berlin prowadzi analizę francuskiej propozycji dotyczącej odstraszania nuklearnego. Jak zaznaczył podczas konferencji prasowej z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem, w przyszłości rozmowy te mogą stać się podstawą do stworzenia nowej doktryny.

- Przyjaźń z Francją oraz wspólne zaangażowanie na rzecz zjednoczonej Europy stanowią sedno niemieckiej polityki zagranicznej – powiedział Merz na zakończenie posiedzenia niemiecko-francuskiej Rady Bezpieczeństwa i Obrony w bazie lotniczej Noervenich pod Kolonią.

Zwracając się do strony francuskiej kanclerz dodał: „Liczymy na was, a wy możecie liczyć na nas”.

Niemcy i Francja wzmacniają współpracę w sprawie bezpieczeństwa Europy

Merz podkreślił, że kluczową rolę dla bezpieczeństwa obu państw odgrywa wspólne wsparcie dla Ukrainy. - Naszym celem jest pokój, który zachowa suwerenność Ukrainy i bezpieczeństwo Europy - stwierdził.Szef niemieckiego rządu podkreślił zacieśniającą się współpracę Niemiec i Francji w zakresie odstraszania nuklearnego.

Jak zapowiedział, władze w Berlinie analizują francuską ofertę, dotyczącą odstraszania nuklearnego, co - jak dodał - być może doprowadzi do wypracowania nowej doktryny.

Francuska oferta nuklearna i wspólne projekty obronne

W czwartek niemieckie i francuskie myśliwce ćwiczyły po raz pierwszy tankowanie w powietrzu myśliwców zdolnych do przenoszenia broni jądrowej. Był to pierwszy praktyczny krok uzgodnionej w marcu współpracy obu krajów w zakresie odstraszania nuklearnego. Jesienią niemieccy żołnierze mają wziąć udział we francuskich manewrach nuklearnych.

Cieniem na relacjach niemiecko-francuskich rzuca się to, że po latach przygotowań, w czerwcu fiaskiem zakończył się projekt budowy wspólnego myśliwca FCAS. Strony w piątek w Noervenich zapewniały, że część projektu, niezwiązana z samym myśliwcem lecz ze wspólnym systemem zarządzania danymi, będzie kontynuowana.

Z Berlina Mateusz Obremski (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zdjęcie - Łukasz Dobrzyński
oprac. Łukasz Dobrzyński

Wydawca z kilkunastoletnim doświadczeniem. Z Gazetą Prawną związany od 4 lat. Prywatnie miłośnik motocykli i podróżowywania. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMiliony na pomoc dla Ukrainy miały zostać sprzeniewierzone. Wśród podejrzanych dyplomaci »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj