Nord Stream 2 może nie powstać na czas. Dania wciąż nie wydała zgody

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
28 lipca 2019, 21:52
Nord Stream 2
Nord Stream 2/ShutterStock
Budzący kontrowersje gazociąg Nord Stream 2 może nie powstać w planowanym terminie, tj. do końca 2019 r., jeśli władze Danii w ciągu najbliższych kilku tygodni nie wydadzą zgody na poprowadzenie rur przez swoje terytorium - podał w niedzielę "Financial Times".

Powstająca magistrala gazowa, której koszt szacowany jest na ok. 9,5 mld euro, otrzymała już podobne zgody od kilka krajów bałtyckich, ale nie od . Odpowiednie wnioski z proponowanymi trasami rurociągu, złożone przez inwestorów w , od miesięcy czekają na rozpatrzenie, pod znakiem zapytania stawiając wyznaczony na koniec roku termin zakończenia prac - przypomniał brytyjski dziennik.

"Jeśli nie otrzymamy zgody od Duńczyków w ciągu najbliższych kilku tygodni, nie zmieścimy się w terminie" - powiedział cytowany przez "FT" wysoki rangą przedstawiciel spółki . Drugie źródło zbliżone do tego przedsięwzięcia oceniło, że kluczowe znaczenie będzie miał najbliższy miesiąc.

"Mamy już prawie sierpień i to budzi obawy, jeśli nie panikę" - wskazała ta osoba.

Jak zauważa "FT", jakiekolwiek opóźnienie w budowie gazociągu byłoby kolejnym ciosem dla projektu. Przypomina, że planowany termin zakończenia prac - koniec br. - zbiega się w czasie z wygaśnięciem umowy podpisanej przez rosyjski Gazprom z Ukrainą na tranzyt gazu przez terytorium tego państwa. Nord Stream 2 pozwoli Rosji na eksport gazu do Europy bez pośrednictwa Kijowa.

Jednak sprzeciw wobec nowego gazociągu zgłosiły Polska i kraje bałtyckie, wskazujące, że zwiększy on zależność Europy od Rosji, a administracja USA zagroziła objęciem przedsięwzięcia sankcjami. Rosja utrzymuje, że Nord Stream 2 to przedsięwzięcie czysto komercyjne.

Wiktor Zubkow, szef rady dyrektorów Gazpromu, w zeszłym tygodniu przekonywał, że budowa postępuje zgodnie z planem, a prezes rosyjskiego giganta Aleksiej Miller w czerwcu uspokajał, że budowa duńskiego odcinka gazociągu zajmie maksymalnie pięć tygodni.

"FT" wskazuje jednak, powołując się na opinie ekspertów, że testowanie i napełnienie rurociągu wydłuży cały proces. "Muszą nie tylko położyć dwie nitki gazociągu, przy czym położenie jednej trwa około miesiąca plus tygodnie testów i procedur odbiorczych. Uwzględnić trzeba też malejące tempo kładzenia rur z powodu pogarszających się warunków pogodowych na Bałtyku i możliwych nieprzewidzianych zdarzeń" - zauważa Daniła Boczkariow z brukselskiego think tanku East-West Institute.

Cytowany przez gazetę ekspert przypomina, że w ostatnim czasie Gazprom gromadził rekordowe ilości gazu w podziemnych magazynach w Europie, co sugeruje, że koncern spodziewa się, iż wkroczy w okres szczytowego popytu na gaz zarówno bez trasy tranzytowej przez Ukrainę, jak i bez ukończonego Nord Stream 2. "Firma przygotowuje się na najgorsze, ale stara się zapewnić dostawy dla odbiorców przez całą zimę" - podkreśla Boczkariow.

Duńska Agencja Energii poinformowała, że wnioski złożone przez Gazprom są rozpatrywane "zgodnie z krajowymi i międzynarodowymi przepisami i procedurami". Jak dodano, Agencja równolegle przeprowadza ocenę złożonych wniosków oraz ustosunkowuje się do wyników konsultacji publicznych, które potrwają do 19 września.

"Na razie trudno jest powiedzieć, jak długo to potrwa. Zależy to np. od treści odpowiedzi otrzymanych w toku konsultacji publicznych i możliwych dalszych konsultacji" - przekazał duński urząd.

>>> Czytaj też: "Nie robi się interesów z własnym państwem". Polskie firmy budowlane wpadają w tarapaty

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj