Odwrócona hipoteka nie ma wzięcia wśród Polaków

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 marca 2014, 19:39
Odwrócona hipoteka na razie nie jest popularna
Odwrócona hipoteka na razie nie jest popularna/DGP
283. Dokładnie tyle aktywnych umów o rentę hipoteczną na koniec ubiegłego roku posiadały dwa największe fundusze hipoteczne.

Oba – Dom i Familia, reprezentują ponad 90 proc. polskiego rynku i są zrzeszone w Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych. To ta organizacja przygotowała raport na temat odwróconej hipoteki. Zgodnie z danymi zawartymi w tym dokumencie Dom i Familia na koniec ubiegłego roku zarządzały nieruchomościami o łącznej wartości 67,6 mln zł. Średnia wartość mieszkania będącego przedmiotem umowy wynosiła bez mała 240 tys. zł. Ponadto w raporcie podano, iż do końca 2013 r. fundusze hipoteczne wypłaciły swoim klientom renty o łącznej wartości ponad 5,1 mln zł.

Mimo że obie firmy szybko zdobywają nowych klientów, w 2012 r. liczba aktywnych umów urosła o ponad 100 proc., a w 2013 r. o kolejne 40 proc., to zaskakuje wciąż niewielka skala biznesu. Szacuje się, że w miejscowościach powyżej 30 tys. mieszkańców, które znajdują się w orbicie zainteresowania funduszy hipotecznych, żyje 2 mln właścicieli nieruchomości, którzy mają co najmniej 60 lat. 90 proc. z nich do tego osiąga niewystarczające dochody. – Jeżeliby tylko kilka – kilkanaście procent z tych ludzi skorzystało z odwróconej hipoteki, rynek mógłby urosnąć do poziomu kilkuset tysięcy aktywnych umów. Potencjał jest więc ogromny – uważa Robert Majkowski, prezes FH Dom. Ale tylko teoretycznie, bo jak widać po danych, oferta funduszy zdaniem wielu potencjalnych klientów jest kompletnie niekonkurencyjna.

Mechanizm jest prosty: zainteresowany zwiększeniem swych dochodów właściciel nieruchomości sprzedaje ją funduszowi, a w zamian dostaje rentę wypłacaną do końca życia. Do śmierci może też zajmować nieruchomość. Krytycy tego modelu podnoszą jednak, że fundusze to prywatne firmy, które nie podlegają nadzorowi ze strony administracji. Ponadto wypłacane przez nie renty są niewielkie – sięgają 200 zł miesięcznie za każde 100 tys. wartości nieruchomości.

>>> Czytaj też:  Projekt odwróconej hipoteki przyjęty przez rząd

Obecnie fundusze działają na podstawie przepisów kodeksu cywilnego i zawartej w nim instytucji renty dożywotniej. Prace nad ustawą o rencie hipotecznej trwają już od kilku lat. – Jeśli udałoby się ją szybko przyjąć, na pewno zwiększyłoby to poziom zaufania do funduszy hipotecznych i pozwoliłoby rynkowi rozwijać się o wiele szybciej niż obecnie – uważa Andrzej Roter, dyrektor generalny Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych.

Jednocześnie przygotowywana jest ustawa o odwróconym kredycie hipotecznym. Produkt taki mogłyby sprzedawać banki. Umowa między właścicielem nieruchomości a bankiem byłaby podpisywana na czas określony. Dzięki temu wypłacane świadczenia mogłyby być wyższe. Klient pozostaje cały czas właścicielem nieruchomości i dopiero po zakończeniu umowy staje się ona własnością banku. Wada tego modelu uwidacznia się w sytuacji, gdy właściciel nieruchomości przeżywa umowę i z dnia na dzień musi opuścić nieruchomość.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj