Zmniejszenie zaangażowania USA na świecie, postępująca dezintegracja Europy i umocnienie rosyjskich wpływów. Oto najnowsze prognozy ośrodka Stratfor na 2017 rok.
Zmniejszenie zaangażowania USA na świecie, postępująca dezintegracja Europy i umocnienie rosyjskich wpływów. Oto najnowsze prognozy ośrodka Stratfor na 2017 rok.
2017 rok będzie czasem większego wycofania się Stanów Zjednoczonych. USA potrzebują złapać oddech po tym, jak wcześniej w zbyt dużym stopniu angażowały się w różne sprawy na świecie. Waszyngton pozwoli innym aktorom zatroszczyć się o sprawy bezpieczeństwa, a w to miejsce będzie chciał skupić się na kwestiach wewnętrznych, przede wszystkim na próbie ożywienia amerykańskiej gospodarki.
USA chcą się skupić na rewizji powiązań handlowych ze światem. Jest zadanie szczególnie trudne, gdyż światowa gospodarka opiera się na globalnych łańcuchach dostaw. M.in. z tego powodu USA nie będą w stanie przeprowadzić radykalnych i szybkich zmian w ramach porozumienia NAFTA.
Jeśli chodzi o politykę równoważenia wpływów Chin, USA mogą grać kartą Tajwanu. Niemniej Państwo Środka ma też swoje cele w zakresie bezpieczeństwa i handlu, a to będzie się wiązać z konfliktami interesów USA i Chin w obszarze Pacyfiku. Chiny będą próbowały rozciągać granice swoich wpływów na Morzu Południowochińskim, chcąc wypchać z tego obszaru USA oraz chcąc utrzymać regionalne mocarstwa (np. Japonię) w ryzach.
To będzie niezwykle ważny rok dla Europy. Wybory w trzech największych gospodarkach Starego Kontynentu (w Niemczech, Francji i we Włoszech) mogą na siebie wzajemnie oddziaływać. Od wyników tych wyborów w dużej mierze będzie zależało dalsze istnienie strefy euro. Należy zauważyć, że w Unii Europejskiej już dziś mamy do czynienia z procesami dezintegracji i rozpadu. Wyniki wyborów we Francji, Niemczech i Włoszech zdecydują, jak bardzo trend dezintegracyjny będzie przyspieszony. Nawet jeśli ruchy skrajnie antyeuropejskie, takie jak np. Front Narodowy we Francji, przegrają, to ugrupowania umiarkowane i partie głównego nurtu, aby przypodobać się elektoratowi, będą stosowały prawicową retorykę i wprowadzały niektóre skrajnie prawicowe postulaty do swoich programów.
Region ten wciąż będzie przyciągał uwagę USA. Bojownicy z Państwa Islamskiego mocniej się zintegrują i będą polegać przede wszystkim na taktyce zamachów terrorystycznych poza Syrią i Irakiem, aby dzięki temu przyciągnąć zainteresowanie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Stratfor
Powiązane
Zobacz
||
