Rostowski: deficyt po lutym wyższy z powodu przesunięć w wydatkach

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 lutego 2009, 21:25
Deficyt po lutym 2009 roku będzie wysoki z powodu przesunięcia niektórych wydatków, zostało to jednak przewidziane - poinformował minister finansów Jacek Rostowski.

"Deficyt po lutym 2009 będzie co prawda dosyć wysoki, ale dlatego, że wydatki są przyspieszone z kilku powodów: musieliśmy pokryć część wydatków MON z ubiegłego roku, przyspieszyliśmy składkę, którą płacimy UE, mamy nieco wyższe koszty obsługi zadłużenia, więc deficyt naprawdę będzie trochę wyższy w relacji do czasu, ale to jest zupełnie normalne i przewidziane w planach" - powiedział minister w czwartek w TVN24.

W czwartek zastępca dyrektora biura ministra finansów Szymon Milczanowski poinformował, że wstępne, szacunkowe dochody podatkowe budżetu państwa po dwóch miesiącach br., nieuwzględniające dochodów z 26-28 lutego, są o ok. 1,5 mld zł wyższe w stosunku do prognoz z ustawy budżetowej. Wyjaśnił, że szacunkowe wykonanie dochodów podatkowych w chwili obecnej to ok. 41 mld 837 mln zł. Z szacunków MF dotyczących wydatków wynika, że do końca lutego zostanie zrealizowane ok. 16,4 proc. rocznych wydatków.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj