KNF stawia bankom ultimatum: Lepsze zabezpieczenia lub koniec z płatnościami kartą w sieci

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
2 grudnia 2014, 05:21
Płatności Mobilne
Liczba karcianych oszustów rośnie, a najwięcej jest ich w internecie./Media
Czy niektóre banki zablokują możliwość płacenia kartami w internecie? Takie konsekwencje mogą mieć opóźnienia we wdrożeniu najnowszych rekomendacji Komisji Nadzoru Finansowego. Zaleca ona, by płatności plastikami w internecie zabezpieczone były tzw. silnym uwierzytelnianiem klienta.

Pod tą nazwą kryje się procedura opierająca się na co najmniej dwóch elementach autoryzacyjnych. Wśród nich może być hasło statyczne, hasło jednorazowe otrzymywane np. SMS-em oraz biometria, czyli np. odcisk palca.

Dziś kartami większości banków można zapłacić, podając dane zapisane na plastiku, czyli jego numer i datę ważności, oraz trzy ostatnie cyfry kodu znajdującego się na rewersie. A taki sposób autoryzacji nie spełnia wymogów rekomendacji KNF. Banki muszą wiec go zmienić, i to przed końcem stycznia przyszłego roku. Taki czas dał im nadzór na wdrożenie rekomendacji. – Nie przewidziano możliwości jego przedłużenia – deklaruje Łukasz Dajnowicz z biura prasowego KNF.

Czasu jest więc niewiele, a właściwie nie ma go w ogóle, jeżeli weźmie się pod uwagę, że opis sposobu autoryzacji transakcji powinien zostać zawarty w regulaminie użytkowania kart. A ten można zmienić najpóźniej na dwa miesiące przed wejściem zmian w życie. Który bank nie zrobił tego do dziś, 1 lutego nie będzie gotowy z nowym sposobem autoryzacji płatności. 

>>> Czytaj też: Blik ma już wszystkie zezwolenia. Rusza polski system płatności mobilnych

Obecnie kilka instytucji (m.in. Millennium, Sląski i Citi Handlowy) spełnia już wymogi KNF w zakresie dwuelementowego zabezpieczania, a kilka innych prowadzi prace nad jego wdrożeniem (np. Raiffeisen Polbank). Chodzi o system 3DSecure. Dzięki niemu użytkownik karty dokonując płatności karta w sieci, na pewnym etapie transakcji proszony jest o podanie kodu jednorazowego, wysłanego do niego SMS-em na numer telefonu zarejestrowanego w systemie bankowym. W podobny sposób większość użytkowników bankowości internetowej autoryzuje przelewy zewnętrzne. Jednak system ten nie zyskał popularności i większość banków nie postawiła na niego. Bankowcy mówią nieoficjalnie, że jest drogi, skomplikowany we wdrożeniu oraz nieprzychylny użytkownikowi, bo wydłuża proces zakupów. – Nie znam jednak innego, który mógłby obecnie spełnić wymogi rekomendacji – mówi Paweł Widawski, sekretarz Rady Wydawców Kart Bankowych działającej przy Związku Banków Polskich.

Czy zatem banki zablokują możliwość wykonywania płatności kartami w internecie? – Obecnie prowadzimy prace nad dostosowaniem się do wymogów KNF – informuje enigmatycznie Krzysztof Olszewski, rzecznik prasowy mBanku. Z kolei przedstawiciel ZBP zapewnia, że prowadzone są konsultacje z KNF, których celem jest wypracowanie rozwiązania pozwalającego bankom na działanie zgodnie z rekomendacjami. Ale skoro wiadomo, ze duża część banków nie zdąży z wprowadzeniem nowego systemu, to prawdopodobnie ZBP liczy na możliwość odstępstwa od tych wytycznych. Nieoficjalnie mówi się, że może osiągnąć ten cel, jeżeli wykaże, że koszty implementowania rekomendacji są zbyt drogie w stosunku do korzyści, jakie mogą przynieść. Jednak w takim wypadku banki musiały zaproponować coś w zamian, np. automatycznie zerować limity na transakcje internetowe.

Zdaniem Dajnowicza odstępstwa będą możliwe tylko w uzasadnionych przypadkach. I poniosą za sobą konsekwencje. – Nadzór będzie oczekiwał, że ryzykiem wynikającym z niewdrożenia danego rozwiązania nie będą obciążani klienci – powiedział przedstawiciel KNF. Oznacza to, ze bank będzie musiał wziąć na siebie wszelkie koszty związane z transakcjami internetowymi kwestionowanymi przez użytkowników kart, a autoryzowanymi w sposób inny, niż przewidują to rekomendacje KNF.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj