W reakcji na informację o tym, że potrzeby pożyczkowe polskiego państwa i jego agend w 2025 r. wyniosą rekordowe 304 mld zł, notowania krajowego długu na rynku wtórnym spadły. Rentowność 10-letnich obligacji, która jest z ceną odwrotnie skorelowana, podskoczyła w środę o 0,12 pkt proc., do 5,48 proc. Ceny i rentowności długu na rynku wtórnym są ważne, bo dyktują koszty, po jakich się zaciąga nowe zobowiązania. Co istotniejsze, tego dnia ceny niemieckich papierów dłużnych, emitowanych przez państwo, które w Europie i strefie euro jest uważane za wzorzec rzetelnego płatnika, poszły w górę. Różnica między kosztami, po jakich pożycza rząd polski i niemiecki, wzrosła.
CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ >>>
Zaczynałem w 1995 roku w Parkiecie. Następnie pracowałem w Forbesie, Dzienniku Gazecie Prawnej, a w latach 2018-2022 byłem redaktorem naczelnym PAP Biznes. Od wrześnie 2022 roku ponownie w Dzienniku Gazecie Prawnej. Piszę o gospodarce, firmach i rynku kapitałowym. Grand Press Economy 2017 i Heros Rynku Kapitałowego 2017. Kibic Legii Warszawa.
