statystyki

Pekao SA: misja repolonizacja

23 sierpnia 2016, 06:21
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Bank Pekao SA

Bank Pekao SAźródło: Forsal.pl
autor zdjęcia: Tomasz Lipczyński

W czwartek szefowie PZU i Polskiego Funduszu Rozwoju spotkają się z przedstawicielami UniCredit. Temat rozmów: warunki odkupu akcji Pekao sprzedanych Włochom w ubiegłym stuleciu.

Reklama

Reklama

W środę PZU zaprezentuje nową strategię i wyniki fi nansowe. Ale ciekawsze może się okazać to, co nastąpi później. Jak wynika z informacji DGP, jeszcze tego samego dnia
prezes ubezpieczyciela Michał Krupiński i Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju, polecą do Mediolanu. To tam siedzibę ma grupa UniCredit, największy właściciel Pekao.
W czwartek obie strony zasiądą do stołu, żeby negocjować warunki przejęcia banku. I dwie rzeczy są pewne: Włosi chcą Pekao sprzedać, a PZU i PFR chcą go kupić.

Zaangażowanie Funduszu jest konieczne, bo wartość należącego do Włochów 40-proc. pakietu akcji banku przekracza 13 mld zł. Tymczasem nadwyżka kapitałowa PZU, czyli kwota, jaką spółka może przeznaczyć na zakupy to „tylko” 5–6 mld zł.

– Bez komentarza – taką odpowiedź na nasze pytania otrzymaliśmy wczoraj w biurze prasowym PZU. PFR był równie wylewny. – Nie komentujemy sprawy – usłyszeliśmy od jego rzeczniczki Agaty Nałęcz.

Kupno drugiego co do wielkości banku na naszym rynku byłoby dla PZU zwieńczeniem procesu repolonizacji, o której wielokrotnie mówił Krupiński. Wczoraj na antenie Polskiego Radia zdradził, że prowadzi rozmowy w sprawie nabycia kilku banków. W ubiegłym roku PZU wszedł kapitałowo do Alior Banku, teraz za jego pośrednictwem przejmuje Bank
BPH. Co jeszcze może paść jego łupem? Wiadomo, że na sprzedaż jest Raiffeisen Polbank, choć w tym wypadku nabywca nie bierze na siebie posiadanych przez te instytucje portfeli kredytów mieszkaniowych we frankach.

W lipcu UniCredit sprzedał 10-proc. pakiet Pekao. Była to jedna z pierwszych decyzji nowego prezesa grupy Jeana--Pierre’a Mustiera. Z kolei kilka tygodni temu KNF poprosiła Włochów, by przedstawili swoje plany wobec polskiego banku. I wygląda na to, że zaprezentuje je nadzorowi osobiście sam Mustier, który na początku września ma przylecieć do Warszawy. No, chyba że wszystkie decyzje zapadną już w najbliższy czwartek w Mediolanie.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama

Reklama

  • Tomek33LBN(2016-08-23 06:36) Odpowiedz 328

    I zaraz pojawi kontr-artykuł " po ci repolonizować"> Niemcy jakoś nie zadają takich pytań bo u nich 90% sektora bankowego należy właśnie do nich...tylko polskie klakiery wolą się pytać po co.. i patrzeć jednocześnie jak miliardy złotych zysku co roku wypływają na konto główne banku mamusi. W przyszłości w momencie kryzysu kurek kredytowy nie zostanie zakręcony jak to było po 2008r. a i większe inwestycje dobre dla gospodarki nie będą blokowane przez ewentualnego kredytodawcę bo...w państwie kredytodawcy jest akurat starsza konkurencja dlatego nie będziemy wspierać jakiś tam polaczków. Repolonizacja na poziom 75% !!

    Pokaż odpowiedzi (9)
  • oko(2016-08-23 10:31) Odpowiedz 101

    Jeśli zapłącą za niego 13 mld to inwestycja zwróci się po około 6 latach (rocznie bank ma ok. 3 mld zł zysku). Trudno dla PZU o znalezienie lepszej inwestycji dla swoich nadwyżek. Gdy połączą go z Aliorem dojdzie jeszcze synergia więc dodatkowy zysk. Plusy tej inwestycji: wysoki zwrot z inwestycji, kapitał pracuje w Polsce, zatrzymanie transferu zysków za granicę, większy wpływ Polaków na rynek bankowy, brak obciążenia polskich banków przez bankrutujące zachodnie banki (to że są one trupami utrzymywanymi przez własne rządy i sztuczki księgowe wie każdy kto śledzi ten rynek).

    Pokaż odpowiedzi (4)
  • Monter(2016-08-23 07:48) Odpowiedz 710

    Obok na forsalu artykul-Polacy odchodza od tradycyjnej bankowosci, banki zamykaja placowki. To po ch...PZU chce kupic PKO Sa????? Placac za lokale ktore zaraz zamknie,czyzby ktos dostanie za ten trik w lape jak na lotnisku w Swidniku.art-forsal. Nie lepiej ta forse puscic w ruch w tych bankach co juz ma,niech pracuje. A wlosi niech sie sami martwia.....

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • bob(2016-08-23 10:14) Odpowiedz 74

    Sprzedali dobrze działającego monopolistę odkopią bankruta z którego uciekają klienci polski kapitalizm leśnych dziadków z pisu

  • Qwertyk(2016-08-23 10:35) Odpowiedz 41

    Nie taniej byłoby utworzyć pion detaliczny w BGK, który należy do Skarbu Państwa? Tanie byłoby pozyskać nowych klientów niż teraz odkupować drogo to co się sprzedało tanio w latach 90tych,

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • TS(2016-08-23 09:03) Odpowiedz 31

    Czy ktoś pamięta ,albo potrafi znaleźć w necie ile Włosi zapłacili za PKO SA ?

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • Aaaaa(2016-08-23 09:00) Odpowiedz 14

    Piotr nie źartuj i nie ośmieszaj się takimi pytaniami.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • 123213132(2016-08-23 21:46) Odpowiedz 10

    Ktoświe komu w końcu Unicredit popchnął 10% akcji pare tygodni temu. CZas mija a dalej infomacja nie jest ujawniona. Akcje nie poleciały do free floatu tylko do inwestora instytucjonalnego.

  • wodz.krzysztof@gmail.com(2016-08-23 15:32) Odpowiedz 00

    Kapitał jest nam potrzebny do nowych przedsięwzięć. Banki można przejmowac tylko na tyle aby mieć w nich głos decydujący, a ponadto tylko część decydujacych rynkowo banków.Celem nie jest posiadanie banków. Włosi mają w Pekao 40% i nie wiem czy trzeba ten udział kupować

  • oko(2016-08-23 16:45) Odpowiedz 00

    Pozwól kolego, że powielę Twojego posta" Bank PEKAO SA trafił w ręce włoskiego UniCredit w 1999 roku. Wówczas to Ministerstwo Skarbu Państwa w rządzie Jerzego Buzka wybrało na Włochów na inwestora strategicznego. Do finalizacji transakcji doszło 3 sierpnia 1999 r., kiedy UniCredit (wówczas jeszcze do spółki z niemieckim Allianz AG) objęło pakiet 52,09 proc. akcji banku. Co ciekawe - cena za którą rząd Jerzego Buzka (wicepremierem był wtedy Leszek Balcerowicz, a ministrem Skarbu Państwa - Emil Wąsacz) sprzedał wspomniany pakiet kontrolny wynosiła 4,3 mld zł, tj. była jedynie o 1,1 mld zł wyższa od ceny, za którą UniCredit obecnie sprzedał 10 proc. akcji PEKAO SA... Warto przy tym zauważyć, że Włosi sprzedają obecnie 10 proc. akcji "kury znoszącej złote jaja". W kolejnych 16 latach bank PEKAO SA wygenerował bowiem aż 30 mld zł zysku na czysto! - 2000 r.: zysk netto w wysokości 0,760 mld zł - 2001 r.: zysk netto w wysokości 1,261 mld zł - 2002 r.: zysk netto w wysokości 0,745 mld zł - 2003 r.: zysk netto w wysokości 0,919 mld zł - 2004 r.: zysk netto w wysokości 1,343 mld zł - 2005 r.: zysk netto w wysokości 1,535 mld zł - 2006 r.: zysk netto w wysokości 1,790 mld zł - 2007 r.: zysk netto w wysokości 2,157 mld zł - 2008 r.: zysk netto w wysokości 0,719 mld zł - 2009 r.: zysk netto w wysokości 2,411 mld zł - 2010 r.: zysk netto w wysokości 2,525 mld zł - 2011 r.: zysk netto w wysokości 2,899 mld zł - 2012 r.: zysk netto w wysokości 2,956 mld zł - 2013 r.: zysk netto w wysokości 2,785 mld zł - 2014 r.: zysk netto w wysokości 2,700 mld zł - 2015 r.: zysk netto w wysokości 2,500 mld zł"

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze