Monumentalna tkanina
Tkanina to liczący ponad 70 metrów długości monumentalny, średniowieczny komiks. Składa się z 58 scen przedstawiających łącznie 626 postaci i 202 konie. Jest dziełem propagandowym, opowiadającym historię podboju anglosaskiego świata przez normańskiego najeźdźcę, Wilhelma Zdobywcę. Punktem kulminacyjnym przedstawionej opowieści jest bitwa pod Hastings w 1066 r., która zmieniła historię Wysp Brytyjskich.
Transport dzieła sztuki w wyjątkowych warunkach
Podróż dzieła w specjalnej, wzmacnianej aluminium i amortyzującej wstrząsy skrzyni rozpoczęła się pod osłoną nocy w nieujawnionym miejscu na północy Francji. Po drugiej stronie kanału La Manche powitali ją m.in. ambasadorka Francji w Wielkiej Brytanii Helene Treheux-Duchene i Nick Cullinan, szef Muzeum Brytyjskiego, w którym tkanina z Bayeux będzie wystawiana przez niemal rok.
Powrót na Wyspy Brytyjskie po niemal 1000 lat
Tkanina powraca na Wyspy Brytyjskie po niemal tysiącu lat, zamówił ją bowiem normański patron, ale wykonały angielskie hafciarki, prawdopodobnie w okolicach Canterbury. W XI wieku średniowieczny komiks-gigant został przewieziony przez La Manche, by na stulecia przypominać mieszkańcom Normandii o triumfie jej władcy.
Nowe otwarcie w relacji Londyn-Paryż
Wypożyczenie bezcennego dzieła ma aspekt polityczny. Organizację wystawy omawiali premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer i prezydent Francji Emmanuel Macron w ramach nowego otwarcia po latach wywołanego brexitem ochłodzenia w dwustronnych stosunkach.
Z okazji przybycia zabytku do Wielkiej Brytanii w dzienniku „The Times” ukazał się tekst napisany przez Macrona. „Tkanina z Bayeux jest niedokończoną opowieścią. Jej zakończenie nam umyka, ostatnia scena nie domyka historii. Być może właśnie w tym tkwi jej współczesna siła. To do nas należy napisanie kolejnego rozdziału - w duchu szacunku, zaufania i odnowionego sojuszu” - podkreślił francuski prezydent. „To nasza wspólna europejska historia. Kontynuujmy budowę przyszłości tej więzi między obiema stronami kanału La Manche” - zaapelował.
Alarmujący stan tkaniny
Nie wszyscy podzielają jednak entuzjazm polityka. W 2021 roku konserwatorzy zbadali stan tkaniny, a ich wnioski były alarmujące: tkanina pęka, są na niej tysiące plam i fałd, i wszelki ruch może ją jeszcze bardziej osłabić. „Niebezpieczny pomysł” - tak o pomyśle przewiezienia tkaniny powiedziała szefowa Muzeum Tkaniny z Bayeux Isabelle Attard.
Przeciwny pomysłowi był również słynny brytyjski malarz David Hockney, który przez wiele lat mieszkał w Normandii. „Niektóre rzeczy są zbyt cenne, by ryzykować" - przekonywał.
Cenny zabytek przewożono wcześniej tylko dwa razy
Cenny zabytek przewożony był w przeszłości tylko dwa razy i to na o wiele krótszym dystansie, bo tylko do Paryża - najpierw za czasów Napoleona oraz w czasie II wojny światowej, na żądanie niemieckich władz okupacyjnych.
Zainteresowanie biletami w Londynie jest ogromne. Gdy 1 lipca ruszyła sprzedaż, czas oczekiwania w wirtualnej kolejce wynosił ponad godzinę.
Pierwsza pula biletów, obejmująca wejścia od września do grudnia, już się wyczerpała, kolejne - na terminy od stycznia do lipca 2027 roku - mają być udostępniane później.
Tkaninę będzie można oglądać w Muzeum Brytyjskim od 10 sierpnia do 11 lipca 2027 roku.
Z Londynu Adam Dąbrowski
Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci.
