Niemcy krytykują USA. "Wyciągamy rękę proponując przyjaźń, ale nie musimy być służalczy"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 lipca 2017, 10:46
Kanclerz Niemiec Angela Merkel i szef MSZ Sigmar Gabriel skrytykowali w przeddzień spotkania przywódców G20 w Hamburgu stanowisko Stanów Zjednoczonych w kwestiach dotyczących polityki klimatycznej oraz handlu i migracji.

Odnosząc się do prac nad oświadczeniem końcowym szczytu G20, Merkel powiedziała w wywiadzie dla tygodnika "Die Zeit", że przypominają one "kwadraturę koła".

Negocjacje są bardzo skomplikowane, co wynika z "politycznej różnorodności" krajów należących do G20 - wyjaśniła. Sytuację komplikuje fakt, że USA chcą wystąpić z porozumienia paryskiego dotyczącego klimatu - zaznaczyła Merkel.

Szefowa niemieckiego rządu skrytykowała podejście USA do globalizacji. "Podczas gdy my szukamy możliwości współpracy korzystnej dla wszystkich, administracja amerykańska traktuje proces globalizacji nie jak sytuację, w której wszyscy mogą wygrać, lecz jak układ, w którym są zwycięzcy i przegrani" - powiedziała Merkel.

Niemiecka kanclerz powtórzyła swoją wcześniejszą opinię, że czasy, gdy Europa mogła liczyć bezwarunkowo na innych, "skończyły się". Jej słowa interpretowane są jako krytyka pod adresem Waszyngtonu.

Gabriel powiedział w wywiadzie dla radia Deutschlandfunk, że w relacjach z USA kraje europejskie powinny wykazać większą "pewność siebie". "My - Europejczycy i Niemcy cieszymy się dobrą opinią, ponieważ uważani jesteśmy za uczciwych partnerów. Możemy występować z większą pewnością siebie" - zaznaczył szef niemieckiej dyplomacji.

Odnosząc się do wizyty Trumpa, Gabriel powiedział: "Chcemy mu wyjaśnić, że 'America first' (Ameryka przede wszystkim) nie oznacza 'tylko Ameryka'". Szef MSZ podkreślił, że Niemcy nie są "dodatkiem" (w oryginale "breloczkiem") amerykańskiej polityki. "Wyciągamy rękę proponując przyjaźń i kooperację, ale nie musimy być służalczy" - zastrzegł.

Gabriel dodał, że obawia się wojny handlowej pomiędzy USA a Europą.

>>> Czytaj też: Dla Francji Europa kończy się na Niemczech. Dalej jest blok wschodni za żelazną kurtyną [WYWIAD]

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj