"Kiedy inni testują lub dopiero dostają granty na rozwój, GRUPA WB przechodzi normalną i żmudną (nawet podczas wojny!) procedurę wprowadzania WARMATE 5 do wyposażenia ZSU, wytwarza na masową skalę i setkami dostarcza. Siła wiedzy, doświadczania i systemu" – napisał Wilk na portalu X.
Warmate 5 pojawił się na Ukrainie. Nowy polski dron już niszczy cele
Nagranie przedstawiające wykorzystanie tych dronów opublikował kanał ukr_informant w serwisie Telegram. Według dostępnych informacji użytkownikiem systemu może być jedna z jednostek ukraińskiego wywiadu wojskowego (HUR) podlegającego Ministerstwu Obrony Ukrainy.
Nie jest to pierwszy kontakt tej formacji z rozwiązaniami WB Group. Ukraiński wywiad wojskowy wcześniej wykorzystywał polskie bezzałogowce Warmate, a także publikował materiały pokazujące interfejs obsługi tych systemów.
Warmate 5 to najnowszy przedstawiciel rodziny amunicji krążącej WB Group. System został zaprojektowany do precyzyjnego rażenia celów na dużych odległościach i może wykorzystywać modułowe głowice bojowe o masie 5 oraz 10 kg.
Według danych producenta dron jest zdolny do atakowania celów oddalonych nawet o 100 km. Parametry te stawiają go w podobnej klasie co rosyjski system Lancet oraz ukraińskie uderzeniowe bezzałogowce RAM-2X.
Tajemnicze dostawy dla Ukrainy. Nie tylko Polska mogła przekazać drony
Obecnie nie ma oficjalnych informacji, czy Warmate 5 zostały zakupione bezpośrednio przez Ukrainę w ramach zamówień obronnych, czy też ich dostawy zostały sfinansowane przez Polskę albo inne państwa wspierające Kijów.
Jednym z możliwych źródeł dostaw może być tzw. koalicja dronowa. Inicjatywa została zaproponowana przez Łotwę i jest koordynowana wspólnie z Wielką Brytanią. W jej ramach państwa partnerskie przekazują Ukrainie bezzałogowe systemy różnych klas.
"Obecnie nie wiadomo, czy polskie systemy Warmate 5 są kupowane w ramach ukraińskiego zamówienia obronnego, czy też ich dostawy są finansowane przez Polskę. Należy zauważyć, że również inne kraje mogą być zaangażowane w dostawy tych systemów na Ukrainę" – pisze Defense Express.
Możliwy jest także udział Szwecji w zakupach polskich dronów dla Ukrainy. W 2025 roku podczas wizyty w jednym z zakładów WB Group szwedzki minister obrony Paul Jonsson poinformował o planach zakupu partii bezzałogowców dla ukraińskiej armii.
WB Group rozwija współpracę z Ukrainą. Polskie drony od lat trafiają na front
Polskie systemy Warmate były oferowane ukraińskim wojskowym jeszcze przed rozpoczęciem pełnoskalowej rosyjskiej inwazji w lutym 2022 roku. Ostatecznie zaczęły być szerzej wykorzystywane przez Ukrainę po rozpoczęciu wojny.
Znacznie dłuższą historię ma współpraca dotycząca rozpoznawczych dronów FlyEye. Te bezzałogowce trafiały do ukraińskich sił już w latach 2014–2015 i według dostępnych informacji zdobyły pozytywne opinie użytkowników.
WB Group posiada również własną spółkę zależną na Ukrainie, która wcześniej zajmowała się m.in. naprawami i obsługą sprzętu wykorzystywanego przez ukraińskie wojsko oraz dostawami części zamiennych.
W 2025 roku polska grupa rozpoczęła także lokalizację produkcji bezzałogowców na Ukrainie. Może to wskazywać na dalszy rozwój współpracy i potencjalne zamówienia ukraińskich sił zbrojnych na kolejne systemy.
Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.
Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.
