Kreml: nigdy nie kontaktowaliśmy się z Natalią Weselnicką

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 lipca 2017, 17:03
Kreml nie kontaktował się nigdy z adwokat Natalią Weselnicką, z którą spotkał się syn prezydenta USA Donald Trump Jr. i "nie jest zorientowany w historii z korespondencją" syna Trumpa - powiedział w środę rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow.

"Władze na Kremlu absolutnie nie są zorientowane w całej tej historii z korespondencją Trumpa juniora i nigdy nie były w kontakcie z adwokat Weselnicką. Dlatego nie mamy nic do powiedzenia na temat tej historii, nie ma ona z nami najmniejszego związku" - powiedział Pieskow na codziennej konferencji prasowej.

Rzecznik określił jako "absurdalne" twierdzenia, że Weselnicka mogła na spotkaniu z synem Trumpa reprezentować władze rosyjskie. Ocenił też, że Rosja "nie ma nic do zbadania", jeśli chodzi o osobę prawniczki.

Pytany o wymianę maili między Trumpem juniorem i ekspertem public relations Robem Goldstonem Pieskow powiedział, że chodzi o korespondencję "dwóch obywateli USA", której Kreml nie będzie komentować.

We wtorek najstarszy syn prezydenta Donald Trump Jr. opublikował na Twitterze maile od Goldstone'a wskazujące, że prokurator z Rosji chciał przekazać informacje, które w ubiegłorocznej kampanii wyborczej w USA miały pogrążyć Hillary Clinton, kandydatkę Demokratów na urząd prezydenta USA.

W mailu z 3 czerwca 2016 r. Goldstone pisze, że prokurator generalny Rosji "zaoferował przekazanie kampanii Trumpa dokumentów i informacji, które pogrążą Hillary oraz jej interesy z Rosją". Goldstone dodaje: "to są oczywiście bardzo wrażliwe informacje z wysokiego szczebla, ale jest to część wsparcia pana Trumpa przez Rosję i jej rząd". Trump Jr. odpisał: "jeśli to jest to, co mówisz, to kocham to".

Z opublikowanych maili wynika, że zainteresowane strony miały poruszyć temat przekazania informacji podczas rozmowy telefonicznej. Do takiej rozmowy jednak nie doszło i zamiast tego Goldstone zorganizował 9 czerwca 2016 r. spotkanie między Weselnicką a synem Trumpa.

W niedzielę Donald Trump Jr. opublikował oświadczenie, w którym oznajmił, iż zarzuty w stosunku do Clinton, jakie Weselnicka przedstawiła na spotkaniu były "niejasne, niejednoznaczne i nie miały sensu". "Było dla mnie jasne, że nie ma ona żadnych istotnych informacji" - oświadczył.

Prezydent Donald Trump napisał w środę na Twitterze, że trwa "polityczne polowanie na czarownice". Gospodarz Białego Domu wielokrotnie oskarżał o "polowanie na czarownice" swoich przeciwników zarzucających mu kontakty jego administracji z Rosją.

Z Moskwy Anna Wróbel (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj