Forsal logo

Przemoc skutkuje. Duńska gazeta nie przedrukuje karykatur z podobizną Mahometa

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 stycznia 2015, 16:58
Dania
Dania/ShutterStock
Ze względów bezpieczeństwa, duński dziennik "Jyllands-Posten" nie przedrukuje z francuskiego tygodnika "Charlie Hebdo" karykatur proroka Mahometa.

Zdaniem pracowników duńskiej gazety, posiadającej największy nakład w kraju, ostatnie wydarzenia we Francji pokazują, że "przemoc skutkuje".

"Jyllands-Posten" jest jedynym dziennikiem w Danii, który nie opublikuje rysunków francuskiego tygodnika. Zrobiło to wiele innych europejskich gazet, relacjonując wydarzenia wokół zamachów na redakcję francuskiego pisma.

Dziesięć lat temu, w wyniku publikacji przez tę duńską gazetę 12 obrazków z podobizną proroka Mohameta, światem islamskim wstrząsnęły fale protestów. Zginęło wówczas co najmniej 50 osób.

W wydanym oświadczeniu dziennikarze "Jyllands-Posten" zaznaczyli, że przez dziewięć lat żyli w strachu przed atakiem terrorystycznym. Dlatego też, mając świadomość uginania się przed przemocą i zastraszaniem, nie zdecydowali się na umieszczenie karykatur z "Charlie Hebdo".

>>> Czytaj też: Kolejna strzelanina we Francji. Kraj pogrąży się w chaosie?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj