Alarm w Białym Domu. Ewakuowano salę konferencyjną

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
9 czerwca 2015, 20:41
Secret Service zarządził ewakuację części Białego Domu. Powody alarmu na razie nie są znane. Dwie godziny wcześniej doszło do ewakuacji jednego z budynków amerykańskiego Senatu.

Służby ochrony amerykańskiego rządu przerwały transmitowany w telewizji briefing rzecznika prasowego Białego Domu Josha Ernesta. Dziennikarze zostali poproszeni o opuszczenie sali konferencyjnej. Ewakuowano również północy ogród rezydencji prezydenta USA. Na miejscu pojawili się agenci Secret Service z psami. Po pól godzinie odwołano alarm. Według amerykańskich mediów ewakuacje spowodował fałszywy alarm bombowy.

Dwie godziny wcześniej podobne zdarzenie miało miejsce w Senacie, gdzie trwały przesłuchania w sprawie bezpieczeństwa ruchu lotniczego. Tam również alarm okazał się fałszywy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj