Rosja oskarża trzech pracowników ambasady USA o kradzież

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 października 2021, 19:25
Rosyjskie władze zażądały od ambasady USA w Moskwie, by zawiesiły immunitety dyplomatyczne trzech swoich pracowników, którzy są podejrzani o to, że okradli obywatela Rosji - podaje w piątek Reuter, powołując się na rosyjski resort spraw zagranicznych.

Jeżeli Stany Zjednoczone nie zawieszą tych immunitetów, wspomniani pracownicy ambasady będą musieli opuścić Rosję w trybie natychmiastowym - ogłosiło ministerstwo.

W kwietniu, władze w Moskwie zakazały placówkom dyplomatycznym USA w Rosji zatrudniania obywateli rosyjskich.

30 lipca sekretarz stanu USA Antony Blinken powiedział, że ta decyzja poważnie się odbije na pracy przedstawicielstw USA w Rosji, a USA będą musiały zwolnić 182 miejscowych pracowników zatrudnionych w Moskwie, Władywostoku i Jekaterynburgu.

We wrześniu rosyjskie MSZ wezwało ambasadora USA w Moskwie Johna Sullivana, z powodu "ingerencji USA w wybory" w Rosji.

Państwowy regulator mediów i internetu, urząd Roskomnadzor, oświadczył wtedy, że oceni jako "ingerencję w wybory" działania koncernów internetowych, które umożliwiają dostęp do serwisów "inteligentnego głosowania" - projektu opozycjonisty Aleksieja Nawalnego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj