SBU: W Rosji trwa mobilizacja personelu medycznego na wojnę z Ukrainą

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 lipca 2022, 13:46
Lekarze, szpital
<p>W Rosji trwa mobilizacja lekarzy, którzy zostaną wysłani na front leczyć rannych żołnierzy</p>/Shutterstock
Do rosyjskich szpitali trafia tak wielu żołnierzy rannych na Ukrainie, że okazanie tym osobom odpowiedniej pomocy medycznej staje się niemożliwe; ponadto w Rosji trwa mobilizacja lekarzy różnych specjalności na wojnę z sąsiednim krajem - powiadomił w poniedziałek ukraiński wywiad wojskowy (HUR).

"Pojemność (rosyjskich) szpitali nie odpowiada tak dużej liczbie pacjentów. (...) Władze na Kremlu podjęły też decyzję o mobilizacji personelu medycznego - (nie tylko na prowincji), ale również w Moskwie. Dotyczy to lekarzy niemal wszystkich specjalności, lecz najbardziej pożądani są chirurdzy. Działania te realizuje się bez rozgłosu w mediach i społeczeństwie" - czytamy w komunikacie HUR na Facebooku. (https://tinyurl.com/547rx3xu)

Jak oznajmił HUR, medycy mają być wysyłani do przyfrontowych regionów Ukrainy, m.in. do okupowanych przez Rosjan Doniecka, Ługańska i Mariupola. "Personel o specjalnościach innych, niż chirurgiczne będzie wykorzystany w +optymalny sposób+. Terapeuci zostaną asystentami chirurgów, a pediatrzy felczerami" - poinformował HUR.

Przekazano także doniesienia, że rosyjska administracja na zajętych obszarach Ukrainy próbuje podstępem wymuszać zbiórki krwi na potrzeby żołnierzy agresora. "W okupowanych miejscowościach w obwodzie donieckim najeźdźcy postawili autobusy, w których mieszczą się tzw. mobilne punkty medyczne. Oficjalnie w celu udzielania pomocy lekarskiej mieszkańcom. Niemniej, podczas przyjęć w takich +punktach+ chorzy są zmuszani do oddawania krwi dla żołnierzy (samozwańczej) Donieckiej Republiki Ludowej i rosyjskich wojskowych walczących na Ukrainie" - powiadomił HUR.

W godzinach porannych ukraiński Sztab Generalny oświadczył, że od 24 lutego, czyli początku rosyjskiej inwazji, armia najeźdźcy straciła już około 39 700 żołnierzy, a także m.in. 1730 czołgów, 3950 pojazdów opancerzonych, 222 samoloty i 188 śmigłowców. Natomiast według brytyjskiego wywiadu liczba zabitych na Ukrainie rosyjskich wojskowych wynosiła w czerwcu około 15-20 tysięcy.

szm/ ap/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj