Hiszpania tonie w korupcji. "Ludzie już tego nie wytrzymują"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 października 2014, 18:45
Coraz częstsze przypadki korupcji zmieniają mapę polityczną Hiszpanii. Poparcie tracą największe ugrupowania - rządząca Partia Ludowa oraz socjaliści (PSOE). Popularność zaś zyskują ugrupowania, których członkowie nie są zamieszani w afery.

W ciągu niespełna dwóch tygodni zeznania w sprawach o korupcję musieli składać: były wicepremier i minister finansów, skarbnicy partii, były szef MSW, senator, burmistrzowie i lokalni politycy. Większość z nich należy do rządzącej Partii Ludowej. „Ludzie już tego nie wytrzymują. Są więcej niż oburzeni, mają dosyć” - mówił z parlamentarnej trybuny lider Zjednoczonej Lewicy, Cayo Lara.

Jak wynika z sondaży, na większość głosów nie może już liczyć Partia Ludowa, wyraźnie spadło też poparcie dla socjalistów. Na scenę wkracza zaś Podemos - Możemy - skrajnie lewicowe ugrupowanie, które zdobyło 5 miejsc w Parlamencie Europejskim. Eksperci nie wykluczają, że w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych ono właśnie może zdobyć najwięcej głosów. 

>>> Czytaj też: Aresztowania, rewizje i blokady kont bankowych. Hiszpania idzie na wojnę z korupcją

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj