Niemcy: Gabriel ostrzega przed dzieleniem Europejczyków na dwie klasy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 sierpnia 2017, 17:38
Minister spraw zagranicznych Niemiec Sigmar Gabriel oświadczył w piątek, że Unia Europejska potrzebuje reformy, ale należy zadbać o to, by jej efektem nie był podział na Europejczyków pierwszej i drugiej klasy.

"Jesteśmy bardzo zainteresowani, by mimo wszystkich trudności, jakie obecnie mamy, nie doszło do " - powiedział Gabriel po rozmowach z szefem słowackiej dyplomacji Miroslavem Lajczakiem w Wolfsburgu w Dolnej Saksonii.

Potwierdził także swój sprzeciw wobec uchwalonych przez Kongres USA i zatwierdzonych następnie przez prezydenta Donalda Trumpa nowych sankcji przeciwko Rosji. "Nowa sytuacja prawna w Stanach Zjednoczonych jest diametralnie sprzeczna z interesami Niemiec" - zaznaczył.

"Ustawa o sankcjach jasno pokazuje, że forsują oni swe interesy gospodarcze, co jest naszym zdaniem nie do przyjęcia. Agresywne łączenie kwestii polityki zagranicznej z amerykańskimi interesami gospodarczymi i mówienie: chcemy wypchnąć rosyjski gaz z rynku europejskiego, byśmy mogli sprzedawać tam gaz amerykański, to coś, czego nie możemy w żadnym razie zaakceptować" - podkreślił Gabriel.

Nowe sankcje USA mogą także objąć europejskie firmy zaangażowane w rosyjskie projekty energetyczne, jak planowany przez Gazprom gazociąg Nord Stream 2 po dnie Bałtyku.

>>> Polecamy: Montownia Polska, czyli dlaczego nasz eksport to kolos na glinianych nogach

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj